Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wschodnie perypetie
Creed Canue:
Elf jednak upewnił się że nic go nie zaatakuje więc postanowił iść dalej.
Anette Du'Monteau:
Idąc dalej przez las usłyszałeś szmer. Nie był to jednak szmer ludzki, lecz taki jaki wydają z siebie różne źródła wody.
Creed Canue:
Elf przygotował sobie ostrze, żeby jakby co być gotowym na wszystko To chyba tylko woda ale czujnym trzeba być pomyślał po czym poszedł w stronę odgłosów.
Anette Du'Monteau:
No i znalazłeś strumień. Niewielki pas wody przecinał wszechobecną zieleń wokoło ciebie. Zapewne było to główne źródło wody dla wszelkich stworzeń w okolicy. Zapewne myśliwi odwiedzali co jakiś czas to miejsce.
Creed Canue:
Elf był bardzo spragniony, lecz nie pokazywał tego po sobie bo i tak nikt go nie widział, podszedł do źródełka nabrał wody w ręce chwilę odpoczą i wyruszył dalej przez ten lasy żeby w końcu z niego wyjść i wykonać powierzone mu zadanie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej