Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wschodnie perypetie
Anette Du'Monteau:
-Dobra, zrobimy tak dzieciaku. Mamy tu pewne podwójne morderstwo. Mord człowieka i konia. - powiedział. -Co gorsze jesteśmy w Falii Wschodniej. Mógłbym rzucić kamieniem za siebie i trafiłbym w tuzin włóczęg, którzy mieliby motyw by zabić tego człowieka i konia. - mówił dalej. -Nie mam pojęcia kto to zrobił i nie doceniam faktu że musiałem przyjechać na ten śmietnik by zbadać sprawę śmierci ale niech mnie przeklną jeśli nie znajdę sprawcy. Chcesz pomóc? Idź pogadaj z paroma włóczęgami. Powinni coś wiedzieć...
Creed Canue:
Dobrze elf nie przeszedł kolka kroków a juz było ze dwanaśćie włóczego, Creed podszedł do podchodził do każdebo z nich i próbował zdobyć jak najwięcej informacji z takimi słowami
Wiesz coś w tej sprawie?
Anette Du'Monteau:
Włóczęga spojrzał się na ciebie i wyciągnął nieco dłoń.
-Zależy o jaką sprawę pytasz...
Creed Canue:
Elf teź podał mu dłoń i zapytał:
-W sprawie śmierci tego człowieka i konia najlepiej powiedz wszystko co wiesz.
Anette Du'Monteau:
-No za uścisk dłoni to nikt ci nie da nieznajomy... - odparł i zaczął się oddalać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej