Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie porachunki
Ukah:
Ukah wstał i wziął miecz który mu upadł po czym machnął nim i zablokował w ten sposób cios bandyty. W czasie bloku po prostu kopnął w krocze łysola. Cios był naprawdę mocny. Wypuścił miecz padł na kolana i przeraźliwie jeknał. Jęk był tak głośny że Irina myślała że to jeden z jej podopiecznych przez co kazała im jeszcze ciężej ćwiczyć. Mniejsza z tym bandyta na kolanach trzyma się za krocze. Niemalże bezbronny wzrok ma wbity w Ukaha pewnie liczy na litość Ukah podszedł do niego zamachnał się i wbił mu miecz w sam środek głowy po czym go wyjął.
Melkior Tacticus:
//Przecież tu nie ma Iriny... <ignorant>
Drugi bandyta ryknął i rzucił się na ciebie z mieczem z zamiarem przerąbania w pół.
Ukah:
b// mi chodziło że taki głośny był ten jęk
Melkior Tacticus:
//Co robisz?
Ukah:
Ukah spojrzał na bandytę który ruszył na niego był od niego w odległości około 5 metrów. Ukah po raz kolejny wykorzystał swą strategię czyli machanie mieczem przed sobą aby nie podszedł. Bandyta zatrzymał sie 3 metry przed wojownikiem po czym wyjął sztylet i rzucił nim w stronę Ukaha. Bandyta był piany albo ślepy gdyż sztylet trafił w stół oddalono od Ukaha na odległość 1 metra. Ukah kontynuował swe machanie przyblizajac się do bandyty na odległość 2 metrów. Bandyta możliwe że zapomniał o drugim sztylecie gdyż ruszył na Ukaha z mieczem. Gdy zbliżył sie dość blisko Ukah bandyta zaatakował mieczem Ukah się odsunął a bandyta trafił w podłogę. Gdy podnosił się bandyta Ukah zamachnął sie i trafił mieczem w szyję. Bandyta upadł na ziemię.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej