Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiejskie porachunki

<< < (20/28) > >>

Ukah:
Ukah wstał i wziął miecz który mu upadł po czym machnął nim i zablokował w ten sposób cios bandyty. W czasie bloku po prostu kopnął w krocze łysola. Cios był naprawdę mocny. Wypuścił miecz padł na kolana i przeraźliwie jeknał. Jęk był tak głośny że Irina myślała że to jeden z jej podopiecznych przez co kazała im jeszcze ciężej ćwiczyć. Mniejsza z tym bandyta na kolanach trzyma się za krocze. Niemalże bezbronny wzrok ma wbity w Ukaha pewnie liczy na litość Ukah podszedł do niego zamachnał się i wbił mu miecz w sam środek głowy po czym go wyjął.

Melkior Tacticus:
//Przecież tu nie ma Iriny... <ignorant>

Drugi bandyta ryknął i rzucił się na ciebie z mieczem z zamiarem przerąbania w pół.

Ukah:
b// mi chodziło że taki głośny był ten jęk

Melkior Tacticus:
//Co robisz?

Ukah:
Ukah spojrzał na bandytę który ruszył na niego był od niego w odległości około 5 metrów. Ukah po raz kolejny wykorzystał swą strategię czyli machanie mieczem przed sobą aby nie podszedł. Bandyta zatrzymał sie 3 metry przed wojownikiem po czym wyjął sztylet i rzucił nim w stronę Ukaha. Bandyta był piany albo ślepy gdyż sztylet trafił w stół oddalono od Ukaha na odległość 1 metra. Ukah kontynuował swe machanie przyblizajac się do bandyty na odległość 2 metrów. Bandyta możliwe że zapomniał o drugim sztylecie gdyż ruszył na Ukaha z mieczem. Gdy zbliżył sie dość blisko Ukah bandyta zaatakował mieczem Ukah się odsunął a bandyta trafił w podłogę. Gdy podnosił się bandyta Ukah zamachnął sie i trafił mieczem w szyję. Bandyta upadł na ziemię.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej