Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiejskie porachunki

<< < (3/28) > >>

Ukah:
Ukah szedł w kierunku wyjścia. Po drodze podziwiał różne obrazy które przedstawiały sceny batalistyczne ale również różnorakie portrety. Na jednym portrecie Ukahowi wydawało sie że widzi swego szefa. Nie zagłębiał się nad tym czy rzeczywiście był to Melkior czy nie po prostu szedł w kierunku wyjścia.
b//nie wiem czy dobrze zrobiłem że opisałem

Melkior Tacticus:
//No o to chodzi by były opisy. Adekwatne do opisu miejsca itd.

I tak oto dotarł na dziedziniec twierdzy gdzie Irina męczyła nowych rekrutów.

Ukah:
Na dziedzińcu nowi wylewali siódme poty. Robili jakieś pompki walczyli z kuklami oraz ze sobą. Jeden z nich nieco grubszy od innych biegał z tego co zrozumiał Ukah 10 okrążeń. Po chwili padł rekrut ze zmęczenia. Iryna podeszła do nowego wydarła się na niego że przynosi wstyd najemnikom po czym zaczęła go kopać. Po chwili zalowala jakiegoś rekruta aby to on był oprawcą grubego. Tej sceny Ukah już nie widział bo opuścił dziedziniec mimo tego nadal było słychać przeraźliwie krzyki grubego rekruta które mieszały się z dźwiękami przyrody.

Melkior Tacticus:
I podgrodziem Bastardo. Choć te kilka chat cięzko nazwać podgrodziem... ot kilku farmerów zdecydowało się przenieść bliżej zamku ze swoimi świniami i kurami. Do miodowa szło się drogą na zachód.

Ukah:
Ukah przyglądał się nieco kilku farmerom którzy akurat wyszli obrzadzac. Karmili świnki oraz rozrzucali ziarno kurom. Ukah czuł satysfakcję. Zawsze ją odczuwał kiedy ktoś inny pracował a sam nic nie robił. I tak chwilę i oglądał pracę farmerów i wtedy przypomniał sobie że musi iść do Miodowa. Toteż ruszył drogą na zachód w kierunku Miodowa. Coś mówili o nim farmerzy ale najwidoczniej nie doslyszal ich przez dźwięki piejących kogutow.
B//ostatni na dziś :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej