Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cień skryty w mroku
Progan:
Progan zdał sobie sprawę, że nie zna Silvastra. Nie chciał go wtajemniczać w sprawy, przez które jego kompanowi groziłoby coś złego.
- Nie, to tylko szok - powiedział. Jeśli Ventepi da, kto wie, może i Silvester dowie się więcej. Teraz jednak czas ucieka... pomyślał.
- Chodźmy. Wątpię byśmy poradzili sobie z tą istotą, którą widzieliśmy przed chwilą. Musimy ruszać dalej... - rzekł wkładając sobie do ust kawał upieczonego mięsa.
Nawaar:
- W porządku.
Powiedział dhampir lekko skrzywiając głowę, by po chwili ją wyprostować. Progan swoje zachowanie tłumaczył szokiem w sumie można było mieć takie złudzenie, tak czy siak mógł normalnie wstać i się poruszać całe szczęście, że miał ze sobą mikstury. Silvaster wstając również wziął kawałek mięsa, który szybko zjadł był głody jak wilk. W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak ruszać dalej, ale miał jeszcze kilka pytań nim zaczęli iść.
- Słuchaj możesz mi opowiedzieć, o tej całej pladze? Skąd się wzięła i jak bardzo się rozprzestrzeniła?
Progan:
- Słuchaj więc. Plaga to... - powiedział Progan kiedy zabrawszy swoje rzeczy i trochę jedzenia na drodze ruszyli dalej. Opowiedział o pladze tyle ile mógł.
Nawaar:
Dhampir dowiedział się wielu nowych informacji, które go zainteresowały. Silvaster czuł, że to nie wszystkie informacje jakie mógł podać Progan, ale dziecię świtu nie zamierzało dopytywać, bo powszechnie wiadomo było, że organizacje nie dzielą się informacjami ze zwykłymi osobami, które do danej grupy nie przynależą. Dlatego Silvaster zabierając trochę mięsa na drogę ruszył za człowiekiem, ale przełamując chwilę ciszy powiedział, po zastanowieniu.
- Widzę, że ta plaga to nie przelewki i pewnie dużo pracy z nią związane, ale najbardziej zrobiło mi się szkoda tych biednych stworzeń. Nikomu nie zawiniły a spotkał ich straszny los. Mam nadzieję, że jakoś zaradzicie temu problemowi, który zaczyna się szybko rozprzestrzeniać.
Silvaster podzielił się swoimi odczuciami związane z plagą.
Progan:
- Na wojnie zawsze są ofiary - rzekł Progan chociaż jemu też żal były tych stworzeń - Plaga dotyka zwierząt, jedynym sposobem uwolnienia ich od niej jest obecnie ich eksterminacja. Jednakże zadanie to wymaga wielkiej odwagi i poświęcenia. Nie każdy tym się cechuje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej