Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cień skryty w mroku

<< < (23/52) > >>

Lithan le Ellander:
"Jak powszechnie wiadomo, Valfden zamieszkują wszelakie osobistości, które kryją w sobie mądrość. Mądrość ta częstokroć użyteczna była wielce, toteż ludzie Ci żyją w poszanowaniu."
~ Vigo

***
Echinops okazał się zmutowaną muchołówką, a nie rosiczką!
Niestety, jak zwał tak zwał, nasza dzielna muchołówka zmarłą po odrąbaniu łodygi. Upadłe cielsko kilka razy jeszcze skurczyło się i rozkurczyło. Kilka litrów czarnej mazi wyleciało z przeciętej rany i wniknęło między kamienie.

Progan:
- Kolejny twór Plagi - rzekł Progan podbiegając do Silvy i truchła echinopsa. Wyjął zza paska mały nożyk
- Może być ich tutaj więcej, musimy uważać... Wezmę trochę tego tworu do badań i ruszamy. - rzekł i zabrał się za pozyskania trofeów.

Lithan le Ellander:
Proganowi udało się pozyskać

10 kłów echinopsa
20 kolców jadowych echinopsa
8 litrów neurotoksyny echinopsa
9 litrów soków echinopsa

Nawaar:
Dhampir ze spokojem przyjrzał się wielgachnej muchówce, a zaraz potem spojrzał na miecz, który był cały ubrudzony w dziwnej mazi. Ciecz śmierdziała, ale ciężko było określić czym dlatego nie zastanawiając się dłużej postanowił wytrzeć miecz o trawę. Silvaster przetarł go, po chwili i schował ostrze do pochwy natomiast leżącą na ziemi kusze postanowił naładować, by być znów przygotowany na ewentualne spotkanie ze zmutowanym tworem. Wtedy tez podszedł do niego Progan, który postanowił zabrać trofea z rośliny.
- Rób swoje i chodźmy dalej. Mam nadzieję, że na naszej drodze nie spotkamy więcej tych zmutowanych stworzeń.

Lithan le Ellander:
Jak powiedzieliście tak zrobiliście. Jako że żadne z was nie miało w sobie maureńskiej krwi, pośród gór szybko żeście się pogubili. Do wspominanej przez Lithana jaskini trafiliście przed wieczorem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej