Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cień skryty w mroku
Lithan le Ellander:
Gdy Silvaster podszedł na odległość 2 metrów od kamieni zza nich podniosło się wielkie cielsko rośliny. Echinops od razu uderzył w dhramira jednym ze swoich pędów.
1x Echinops
//: Silvaster. Leżysz na ziemi 3 metry od Echinpska. Twoja kusza wypadła Ci z rąk i leży 2 metry dalej.
//: Reszta drużyny stoi nadal 40 metrów od kamieni.
//: Walka rozgrywa się na kamienistym zboczu góry, poza lasem.
Nawaar:
// Reszta ekipy widzi Echinops
Lithan le Ellander:
//: Progan i Kenshin widzą Echinopsa
//: Echinops wyczuł tylko Ciebie, nie jest świadomy pozostałych uczestników.
Progan:
Progan dla wszelkiej pewności przygotował wcześniej łuk. Okazało się to genialnym pomysłem. Kiedy Silva zbliżał się do kamieni Progan już miał naciągniętą strzałę. Nagle zza głazów wyłoniła się przerośnięta rosiczka. Była mocna i szybka. Widać to było po uderzeniu w Silvę, które powaliło tego bliżej nieokreślonego rasowo osobnika na ziemię. Progan wiedział, że musi pomóc kompanowi, który zaprawdę okrył się wielką odwagą, ale i zgubną ciekawością. Naciągnięta strzała została wypuszczona z palców człowieka, zapiszczała w powietrzu i wbiła się w mięsistą łodygę echinopsa.
Lithan le Ellander:
Uderzenie strzały sprawiło, że roślina wykręciła się do góry i... wydała piskliwy dźwięk. Chwilę potem spróbowała wyczuć systemem korzeniowym skąd padło uderzenie, jednakże Progan stał poza zasięgiem korzeni echinopsa. Silva masz kilka sekund na reakcję.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej