Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jakiś juczny temat
Eddar aeb Shar:
Krew zmartwiła Eddara. O wiele trudniej przesłuchyje się trupa.
- Może mógłbym powstrzymać to bractwo. Nie mogę jednak wierzyć komuś, kto nie chce zdradzić swojego imienia. Skąd pochodzicie, ty i twój towarzysz? Co WY macie wspólnego z bractwem i Filarami?
Hagmar:
- Pilnuje... khe khe khe...my balansu sił. Smok, i Ten który oszukał śmierć a duszę ma skalaną. - znowu zakaszlał krwią tym razem mocniej - Znajdź... nim będzie za... <ciężki oddech> On nadchodzi. Hyyy... Padł twarzą na stół.
Eddar aeb Shar:
- No i dupa.
Krasnolud profilaktycznie szturchnął starca, po czym skierował się w stronę wyjścia. Odnalazł Draiga i powiedział:
- Staruszek zachłysnął się własną krwią. Sprowadź proszę medyka, niech ustali przyczynę zgonu. Ja w tym czasie znajdę kogoś, kto zrozumie sens tych dokumentów. Gdy uzyskam więcej informacji, zdam raport Tyrrowi. Gdzie znajdę kogoś uczonego? Tłumacza, maga, kronikarza... Mieszka może w okolicy ktoś taki?
Hagmar:
- Mag w Ekkerund? Zanieś to Tyrrowi,on ma łeb do takich rzeczy.
Eddar aeb Shar:
- Skoro tak mówisz.
Ed ruszył do karczmy, w której rozmawiał z Tyrrem
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej