Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zwiad

<< < (41/54) > >>

Thoran:
- Dobra, dobra nie marudź już krasnalu ja idę spać. - powiedziałem i tak też uczyniłem układając się w odpowiedniej odległości od ogniska.

DarkModders:
Jaszczur odgryzł ostatni kawałek z kości jelenia po czym położył sie spać.

Melkior Tacticus:
Noc minęła spokojnie.

DarkModders:
Z samego rana okolica ożywiła się. Ptaki zaczeły donośnie śpiewać wieszcząc tym nadejście kolejnego dnia. Szeklan leniwie przeciągnął sie przewracając na prawy bok. Jednak po chwili otworzył oczy i podniósł sie siadając w tym samym miejscu. Ziewnął rozglądając sie po okolicy. Kompani jeszcze spali a jaszczurowi w brzuchu zaczeło burczeć z głodu. Wstał z ziemi i podszedł do rożna biorąc z niego kawał mięsa, które jeszcze zostało. Zimne ale lepsze to niż nic. Usiadł na ziemi po czym szturchnął Thorana w ramie:
- Pobudka panowie. Trzeba sie zbierać do drogi

Xvier aep Deler:
Noc minęła całkiem spokojnie, nie wiedzieć dlaczego mag nawet nie prosił nikogo o zmiane na warcie. Wydało się to krasnoludowi dziwne, ale może magowie nie potrzebują snu. Ten tutaj był drugim jakiego krasnolud spotkał w swoim życiu, więc spodziewał się wszystkiego.
Xvier wstał, pozbierał swoje rzeczy i zaczął uprzątać obozowisko zniecierpliwiony tym, że Toran nie może się zwlec.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej