Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zwiad

<< < (38/54) > >>

Thoran:
Jak zwykle nikt się na niczym nie zna.
- Dobra w takim razie wybiorę się sam ze swoją bronią dystansową. Co prawda to nie łuk, ale z łatwością położę jakieś marne zwierzątko. Oczywiście o ile trafię bo ta broń błędów nie wybacza- mówiłem do drużyny ładując kuszę. Gdy była gotowa postanowiłem udać się na odległość około 500 metrów na północ od naszego tymczasowego obozu, aby rozejrzeć się za błąkającymi się zwierzakami.

Melkior Tacticus:
//Thoran, w odległości jakichś 40m dostrzegasz: Mhroczny_Jelonek_Zua_1

1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jele%C5%84

DarkModders:
Jaszczur słysząc że kompani potrzebują pomocy z łowiectwem zgłosił sie do pomocy z tego względu że umie zakładć pułapki. Wiedział jak zakładać wnyki i sidła.
- Ja moge pomóc. Pułapki umie zakładać więc może sie nam coś trafi.

Thoran:
Mroczny jeleń zagłady czy też zła jak został nazwany przez naszego narratora w w skupieniu i ciszy oddawał się jednemu ze swoich ulubionych zajęć jakim zapewne było napełniania swego brzucha różnorodnym pokarmem. Jako, że była wiosna delektował się młodymi pędami drzew swobodnie rosnącymi nieopodal. Tropicielem byłem żadnym więc tylko dzięki pani fortunie natknąłem się na tego oto zwierza. Myśliwym też byłem nie byłem rasowym bo któż to widział myśliwego z kuszą ? ÂŁuk to podstawa. Tak przeto piszą w elementarzu młodego adepta polowań.
Jednak ja zdany byłem tylko i wyłącznie na broń którą posiadałem. Dlatego też miałem w zamiarze wykorzystać kuszę przygotowaną już chwilę temu podczas rozmowy z towarzyszami w obozie. Spokojnie wycelowałem wstrzymując w odpowiednim momencie oddech tak, aby mieć pewność, że bełt dosięgnie celu i będziemy mogli pożywić się pierwszej klasy dziczyzną. Pocisk ze świstem poleciał ku konsumującemu jeleniowi trafiając go prosto w jego szyję. Ustrzelony zwierz padł w oka mgnieniu. Nie ociągając się zbliżyłem się do niego i postanowiłem oprawić go z jego poroża, zaś skórą miałem zamiar zająć się później. Jelonek co tu dużo mówić nie był całkiem dorodny, więc może jakimś cudem udałoby mi się zaciągnąć go do obozu. Jak się nie uda to krzyknę po pomoc. Dlatego też uchwyciłem zabitego zwierza za tylne kopyta i próbowałem zaciągnąć go na południe do naszego obozowiska.

22 - 1 = 21 bełtów

// pozyskuję

2 poroża jelenia

Melkior Tacticus:
//Zaciągnąłeś.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej