Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiad
Melkior Tacticus:
- To sprawa Aragorna Tacticusa i jego konfraterni. W skrócie: Tej wioski nie powinno tam być, jest jakby... z innego świata.
Xvier aep Deler:
- Jo pierdyla, zaś jakiesik demony? Mie to już nie dziwi... Dobre długo droga, idymy? ÂŁopowiesz nam pan wszystko po drodze.
Melkior Tacticus:
- Chodźmy więc.
Xvier aep Deler:
Krasnolud wstał z krzesełka i udał się w stronę drzwi. Cała ta sprawa zaczynała go niepokoić. Znowu jakiejsik nie wiadomo co, ktoś straci pewnie łape, albo noge. Przynajmniej wyszedł na zewnątrz i cały ten gwar ustał, a krasnolud mógł normalnie pomyśleć, ale nawet nie zdążył bo zorientował się, że nie wie w którym kierunku.
- To kaj idymy?
Melkior Tacticus:
- Drogą ku Ekkerund ale tylko kawałek, mam nadzieję że macie manierki i prowiant?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej