Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiad
Xvier aep Deler:
I cała kompania jechała tak sobie w stronę Ekkerund, wypatrując wcześniej wspomnianej karczmy. Wiosna była w pełni, drzewa były już zielone, kwiaty kwitły, a ptaki śpiewały. Generalnie sielanka.
Melkior Tacticus:
Dojechaliście. Jest to bogato umeblowana karczma otoczona niewielką palisadą. Leży 110 km na wschód od Ekkerund, na jedynym szlaku handlowym prowadzącym do Ekkerund. Zawijają tutaj nie tylko najemnicy, czy pospolita ludność, ale również szlachta i bogaci kupcy. Rzadko dochodzi tutaj do pijackich bójek, a nawet jeśli takie mają miejsce, są szybko zakańczane przez krasnoludzkich najemników wynajętych przez właściciela.
Thoran:
- Nooo nareszcie jesteśmy. Trzeba przyznać, ze ta podróż ciągnęła się jak flaki z olejem. Ciekawe czego będzie chciał ten poszukiwany przez nas elf.- powiedziałem w stronę towarzyszy zeskakując z zatrzymującego się już wozu.
- ÂŚmigam do karczmy wstępnie się rozejrzę i czekam na was. - dodałem i wszedłem do karczmy, która była pośrednik celem naszej podróży. Następnie rzuciłem okiem na całą karczmę. Wszak elfi mag powinien rzucać się w oczy chyba, że w jakimś celu odpowiednio się maskuje. Spoglądając po wszystkim udałem się do szynkwasu, gdzie przywołałem karczmarza i zagadałem:
- Dobry, jak zdrowie gospodarzu ? Bo widzę, że interes idzie niczego sobie.
DarkModders:
Jaszczur zszedł z wozu przyglądając sie baczniej z zewnątrz karczmie. Zakrył kikut pozostawiony przez demona z Zuesh i ruszył za kompanami. Zajazd był bogato wystrojony, widać było że nie jest byle jaką speluną, w których było mu sie nie raz stołować podczas wypadów za miasto.
- Niezły wystruj. Szkoda że na szlakach nie ma takich częściej.
Xvier aep Deler:
- No, no majo rozmach, ino pywnie drogo...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej