Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiad
DarkModders:
Jaszczur przesunął sie bliżej siedzenia woźnicy. Widok nietypowych szczurów zdziwił go. Jaszczur przypatrzył sie im bardziej, wtedy szturchnął Thorana.
- Trzeba sie bedzie tym paskudztwem zająć. - powiedział wysuwając topór.
Xvier aep Deler:
-Spokojnie, Szeklanku. Narazie som zajente, spróbujem przejechać.
Thoran:
- Prrrr koniku.... spokojnie...raczej nie przejedziemy sobie tak obok nich bez żadnych strat, patrz jakie to wielkie bydlaki są szkoda naszego konika i naszego zdrowia.- powiedziałem zatrzymując całkowicie wóz przechodząc na tył wozu i ładując kuszę.
- Przezorny zawsze ubezpieczony. - dodałem.
- W razie czego ubijemy jednego z dystansu, a drugiego dobijemy wręcz. Bo cholera nikt z was nie ma broni dystansowej jak sądze ? - powiedziałem obserwując towarzyszy.
- Na dodatek trzeba uważać na konia, żeby się nie spłoszył podczas ewentualnej walki. - rzuciłem, gdy kusza była już załadowana.
- Jak macie coś do dodanie raz, dwa bo trzeba działać.
Melkior Tacticus:
Kretoszczurki kończyły jeść.
DarkModders:
Jaszczur zeskoczył z wozu trzymając już w ręku topór. Był gotowy do walki.
- Strzelaj, nie ma na co czekać. Ja z Xvierem będziemy ubezpieczać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej