Tereny Valfden > Dział Wypraw

Spotkanie po latach

<< < (15/36) > >>

Nardo:
Rolnik odprowadził swoje krowy do stodoły, nie potrzebowały siana więc Farmer tylko zamknął stodołę. Nardo wtedy czekał na bandytów. Wyciągnął szczura z nogawki i rzucił nim o ścianę jak szmatę robiąc pisk.

TheMo:
Nardo chyba nigdy nie był na wsi, gdyż krowy przyprowadza się dopiero wieczorem, kiedy słońce zachodzi. Potem trzeba je wydoić i dopiero wgania się je do OBORY! W stodole przetrzymuje się siano, zboże i narzędzia rolnicze. Więc chyba Nardo pomylił krowy z pługiem, co nie jest dobrym sygnałem.
Themo rozglądał się po lesie w poszukiwaniu śladów. W końcu tędy wyprowadzają konie i krowy. Próbował ujrzeć jakieś odciski kopyt na ścieżce czy połamane gałązki.
Nic takiego nie znalazł. Chodząc na skraju lasu nie zauważył żadnych śladów, by ktoś niedawno tam wchodził.

Nardo:
Podrapał się po głowie bo pojebały mu się miejsca. Wstał i poszedł do lasu poszukując poszlak znajdując TheMo.

-Co robimy?

Podrapał się znów po głowie.

TheMo:
Nardo idąc po lesie wdepnął w krowi placek.
-Nie mogę znaleźć żadnych śladów. Słyszałem, że wynoszą zwierzaki do lasu.
Przykucnął i przyjrzał się obskubanemu krzaczkowi. Wygląda, jakby ktoś próbował podgryzać jego gałązki.
-Jednak najlepszym pomysłem będzie się zaczaić.

Nardo:
NA SZCZʦCIE stanął w taki sposób że gówna nie przykleiło się do buta, lecz mimo tego musiał wyskrobać. TheMo sprawdzając krzak wpadł w dwa duże gówna.

-Kurwa mać. Jak chcesz

Podszedł patrząc pod nogi ze złą minoą

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej