Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie po latach
Nardo:
Drzewo miało korzeń w taki sposób aby go nie zobaczyli, był gruby stanął na nim i wydawał dźwięki ptaka.
Miał nadzieje że go nie znajdą.
TheMo:
Zauważyli ruch, jak schodzisz z drzewa.
-Maniek, idź to sprawdzić. A ty Bogdan bierz konia i idziemy.
-Się robi szefie.
-A bimber?
-Weźmiesz go później. Wchodź!
Chłop zostawił beczkę z Themo i wprowadził konia do kryjówki. We dwóch zniknęli za zasłoną z krzaków. Trzeci zaś udał się w kierunku Nardo. Wyciągnął swój kij i powoli i ostrożnie szedł w jego kierunku. Themo natomiast postanowił siedzieć w beczce. Wykorzystał ten czas na załadowanie swojej kuszy.
1x chłop
//Chłop zmierza w twoją stronę. Na razie cię nie widzi, ale jest przygotowany na ewentualny atak.
Jest noc, więc na was obu działa kara osłona nocy
Nardo:
Postanowił się skradać. Schował się w krzakach, obok niego był dół. Akurat Wieśniak szedł obok dołu. Postanowił go wrzucić do dziury kopniakiem w tyłek. Szybko postarał się odbiec aby go nie zobaczył. Wieśniak próbował wyjść z dziury. Nardo szybko pobiegł i dał mu kopniaka w twarz z dużą siłą. Zapewne był ogłuszony, szybko podszedł do TheMo pukając na znak że jest czysto i może mu pomóc. Wiedząc że Wieśniak zaraz przyjdzie wbiegł w krzaki.
TheMo:
Chłop dał się podejść i został zepchnięty do dołu. Nim się pozbierał dostał kopniaka na twarz. Jego nos został złamany. Wstał i klnąc siarczyście pobiegł za Nardo. Themo wyszedł z beczki nadal ładując kuszę.
-Tak, widziałem. Co ty, nie dobiłeś go? Kurwa!
Ten chłop wbiegł i zaczął się wydzierać wniebogłosy, że ich atakują. Z kryjówki wyszedł prawdopodobnie herszt.
-Wykończ tamtego, ja się tym zajmę.
Rzucił kuszę na ziemię, gdyż nie skończył jej ładować i wyciągnął puklerz oraz miecz.
1x bandyta
1x chłop
Nardo:
Postanowił wziąć wieśniaka na podstęp. Podbiegł do chłopa i go sprowokował. Pobiegł za nim zostawiając TheMo z hersztem. Nardo skoczył nad rowem, na szczęście dało się go przeskoczyć. Wieśniak znowu wpadł do dziury. Gdy wstawał pociachał go po twarzy mieczem, ten się wkurwił i zaczął za nim biec. Nardo zaczął manewrować między drzewami starając się go spowolnić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej