Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie po latach
Nardo:
Nardo wyszedł i powiedział TheMo.
-Kurwa mać. Ile jeszcze będziemy to ciągnąć?
Popatrzył na niego ze złą miną.
TheMo:
Wieśniacy wracali już z pól i rozchodzili się do domów. Słońce było jeszcze na niebie, ale zmierzało coraz szybciej na zachód zwiastując noc.
-Ile będzie trzeba. Nie ma co zwlekać, poszukajmy jakiejś dobrej kryjówki na noc. Zostaniemy tu i będziemy czekać na złodziei.
Nardo:
Nardo widzi Dwa drzewa, między nimi ławka. i krzaki które mogą zakryć Oby dwóch. Wydawało mu się że to dobre miejsce.
I wskazuje TheMo
-Tam przeczekajmy
TheMo:
Propozycja przeczekania na ławce nie była najgorsza, lecz spędzili tutaj prawie cały dzień chodząc w kółko i Themo odczuwał głód, prawdopodobnie jak Nardo.
-Wolałbym pójść coś zjeść. Chodźmy do karczmy.
I udał się wolnym krokiem zastanawiając się nad pochodzeniem jegomościa, który prawie ugościł ich bełtem. I tak szli ścieżką aż w końcu doszli pod drzwi karczmy.
Nardo:
Wszedł do karczmy, chwile postał i powiedział TheMo
-Weź zamów coś dla nas, zapłacimy razem
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej