Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie po latach
TheMo:
Mężczyzna tylko się zaśmiał.
- To powinna być moja kwestia. Więc nie pierdol farmazonów tylko gadaj kim jesteście i czemu za mną ciągle łazicie?
Przyłożył kuszę do barku i wyczekiwał odpowiedzi.
Nardo:
Popatrzył na TheMo aby to on się wypowiedział, zrobił zła minę i znów patrzył na człowieka z kuszą.
TheMo:
Mężczyzna nie opuszczał broni. W oczekiwaniu na odpowiedź zaczął sobie pogwizdywać pod nosem skoczną piosenkę.
Themo stał spokojnie obok Nardo, który nerwowo kręcił głową. Zaczął pogwizdywać razem z mężczyzną dając znak, że nic nie powie. Wszakże będą sytuacje, kiedy nie będzie go razem z przyjacielem i będzie musiał radzić sobie sam.
Nardo:
Zrobił poważną minę, zaśmiał się i powiedział
-Jestem teraz poważny. Jesteśmy tutaj bo niby ktoś coś ten...No...TheMo dokończ bo mam to na końcu języka
Podrapał się po głowie i czekał na odpowiedź TheMo
TheMo:
Themo przewrócił oczami. Czemu zawsze on musi wszystko załatwiać?
-Najpierw odłóż kusze, wtedy porozmawiamy.
- A potem rzucicie się na mnie? Nie ma mowy! Coście za jedni?!
-Bękarty Rashera.
- Ci pseudonajemnicy? Kto was najął?
-Nikt. Pomagamy ludziom.
- Miłosierne bękarty. Wynocha zanim wypalę!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej