Tereny Valfden > Dział Wypraw

Spotkanie po latach

<< < (21/36) > >>

Nardo:
-Dobrze, będę delikatny

Stanął przed drzwiami. Powoli i cicho zaczął pukać lecz po chwili napierdalał w drzwi jakby miały się rozjebać i powiedział

-Wychodź!

TheMo:
Drzwi jednak silnie trzymały się zawiasów. Zza nich rozległ się tylko krzyk poddenerwowanego jegomościa.
- Sam wejdź! Otwarte!
Themo sam nie wiedział co robić.

Nardo:
Otwiera drzwi z buta z przytupem i mówi

-Czemu spierdalałeś i co tu robisz?

TheMo:
Drzwi częściowo ustąpił kopnięciu Nardo. Częściowo, bo nie wyleciały z zawiasów. Oczom śledczych ukazał się ów jegomość siedzący na krześle pod ścianą naprzeciw wejścia. Mierzył z kuszy w nieproszonych gości. Na kolanach trzymał drugą, już załadowaną, tak na wszelki wypadek.
- Biorąc pod uwagę sytuację to wy powinniście mnie to powiedzieć. I żadnych ruchów, bo wystrzelę.

Nardo:
-Wszystko co powiesz może zostać wykorzystane przeciwko tobie.

Popatrzył na niego z powagą, ale chwile popatrzył na TheMo wzrokiem jakby miał zacząć się śmiać ale nabierał wagi do sytuacji.  Znów patrzył na Chłopa który celował.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej