Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bramy wiedzy

<< < (23/34) > >>

Mordrag:
- Chodźmy im na przywitanie.

Rakbar Nasard:
Rakbar wstał i poszedł za Mordragiem. Cała ta tajemniczość nieco go denerwowała i choć dowiadywał się coraz więcej to był zdania, że następuje ono zbyt wolno. Być może nie rozumiał do końca sensu tego co do tej pory dostał?

Isentor:
Poturbowani i ranni w niecałej ekipie zwiadowcy byli już opatrywani przez Saturasa, kiedy Rakbar opuścił stołówkę.

Rakbar Nasard:
- Pomóc? Co się stało?

Isentor:
- Nowy w obozie? - zapytał jeden ze zdziwionych zwiadowców. - Tak nowy - odrzekł mu Mordrag. Po krótkiej wymianie zdań ustalili, że warto zaufać nieznajomemu.
- Jakieś 2 kilometry od obozu zostaliśmy zaatakowani przez dziwne stworzenie. Dziwne, ni to demon, ni inne leśne ustrojstwo. Zdołała wrócić tylko garstka z nas, straciliśmy tam wielu dobrych ludzi.

- Mordrag jak ja to przekaże ich rodzinom?! Mężczyzna wyglądał na zdruzgotanego. - Zajmę się tym - odrzekł Saturas.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej