Dwalin już idąc do sołtysa czuł dobre jedzenie, mmm... smażone udka kurczaka, do tego chleb i piwo, bardzo dobry posiłek. Kiedy usiadł aby zacząć rozmowę dołączył do niego Ukah, nie miał przyjemności z im wcześniej rozmawiać, ale wydawał się dobrym kompanem toteż Dwalin był mile zaskoczony kiedy pojawił się Ukah, zwrócił się do sołtysa. Nasz wspólny przyjaciel mówił mi że jest zatarg z jakimś gangiem, mogłbyś coś opowiedzieć o tej sprawie?.