Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na frasunek najlepszy jest trunek
Ukah:
Okej Dwalin rozwal aparaturę a ja jeszcze pogadam trochę z a tak właściwie jako sie nazywasz?
Melkior Tacticus:
- Josif z Ron'del.
Ukah:
Słuchaj no Josif zaprowadz nas do miodystnii i każdy rozejdzie się w inną stronę. My do Vladzia a ty do bimbrowni tylko nie do tej gdzie byłeś wcześniej bo strażnicy i najemnicy cię szukają.
Melkior Tacticus:
- Jesteście tacy tępi czy to ja? Vladimir jest w Atusel albo chuj wie gdzie!
Ukah:
Po tych słowach Ukah przypomniał sobie prawdziwy cel misji. Odszedł od Josifa na odległość 10 metrów załadował kuszę i wycelował w bandytę. Bandyta chyba pogodził się ze swym losem bo nawet nigdzie się nie ruszył gdy Ukah oddał strzał. Bełt trafił pomiędzy oczy. Strzał był śmiertelny. Ciało Josifa zsunęło się na ziemię. Ukah założył kuszę na plecy i przeszukał ciało bandyty.
27-1=26 bełtów
b//ostatni dzisiaj :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej