Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wyzwolenie Zuesh
TheMo:
-Chyba ma. Z resztą, sam go spytasz jak się ocknie. Dobra, nie ma co zwlekać, trzeba go zanieść.
Wszedł z Silvą po pomostku na pokład i skierowali się do kajuty oficera. Chyba nie będzie miał za złe, w końcu rannym trzeba pomóc. W zasadzie to nie wiadomo kto nim był, ale czy to ważne? Położyli drzwi na łóżku i wyszli.
Funeris Venatio:
- A może by tak... rozpocząć szturm salwą okrętową?
Nawaar:
Towarzysze wyszli z kajuty, a potem ze statku i wte pędy udali się na zgromadzenie. Ranny zostanie wyleczony, więc chociaż tyle dobrego. Silvaster nie odezwał się słowem, tylko cichutko szedł sobie.
Hagmar:
Popieram
- Ja też.
Mohamed Khaled:
Kruk rozciągnął się solidnie, potem oparł o ścianę i zaczął spać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej