Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (13/23) > >>

TheMo:
I całe szczęście, że wstrzymałeś powietrze. Gdyby nie to udusiłby cię zapach potu, którym w sumie był przesiąknięty cały pokój. Ale szczyt był pod ręcznikami. Bowiem znalazłeś tam zdechłego szczura.

Ukah:
Wybiegł z pokoju i wszedł do tego na przeciwko.

TheMo:
Naprzeciwko była kuchnia. Stary piecyk, ślady sadzy na ścianie, stół i dwa krzesła. Wszystko w stanie zadowalającym. Przynajmniej nie rozpadało się jak ta stara szafa. Aha, i na ścianie była zawieszona szafeczka.

Ukah:
Otworzył szafeczke.

TheMo:
I znalazł swój cel. W szafeczce stały równo poukładane miksturki. Jedne większe, inne mniejsze. Miały różne kolory, lecz żadna nie była podpisana.

//Ostatni mój post dziś i spadam. Szczęśliwego nowego etc.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej