Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
DarkModders:
Niedźwiedź szedł cały czas w głąb lasu by po chwili dojść do jego gawry. Ułożył sie wygodnie rozgrzebując przy tym śnieg. Nic nie wskazywało na to by w pobliżu był drugi.
- Nie ma drugiego - powiedział szeptem do Nikolaja. Był przygotowany do walki.
Nikolaj:
- Decyduj.
DarkModders:
- Strzelaj, czas sie go pozbyć - powiedział do wampira spoglądając w strone niedźwiedzia.
Nikolaj:
Kusze miał załadowaną. Miękkim i cichym krokiem szedł w stronę niedźwiedzia. Był świetnie wyszkolony w skradaniu, toteż podejście do niego na kilka metrów nie stanowiło większego. Wycelował prosto w głowę i pociągnął za spust. Szklany bełt przeszył powietrze.
Cichy zabójca
DarkModders:
Bełt trafił prosto w głowe zwierza. Niedzwiedź zaryczał z bólu. Zwierze zdechło jednak coś nie dawało Ci spokoju. Za plecami usłyszałeś trzask patyków. Obróciłeś sie i zobaczyłeś 20 metrów za sobą kolejnego niedźwiedzia zmierzającego w strone gawry.
NiedźwiedźJaszczur wolnym krokiem próbował jak najciszej podejśc do niedźwiedzia. Patrzył starannie pod nogi by nie nadepnąć na któryś z kruchych patyków.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej