Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
Nikolaj:
Razem z Szeklanem ruszyli wzdłóż śladów. Nikolaj wyciągnął i załadował kuszę.
DarkModders:
Szliście długi czas za śladami. Do waszych uszu doszło charczenie, o którym mówił sołtys. Przystaneliście za pierwszym lepszym drzewem. Wychyliliście sie lekko by zobaczyć co to jest. Waszym oczom ukazał sie niedźwiedź dokanczający swoje śniadanie.
- Niedźwiedź. Wszystko sie zgadza z opisem sołtysa - powiedział do wampira wyciągając swój topór i tarcze.
1x Niedźwiedź
//Jest 12 metrów od was
//Wieje silny wiatr
Nikolaj:
- Poczekaj... - szepnął.
- Nielepiej go trochę pośledzić? Zobaczyć, czy nie ma sprzymierzeńców czy czegoś podobnego?
DarkModders:
- Dobry pomysł. Może nas doprowadzi do młodych albo do samicy - powiedział spoglądając w strone niedźwiedzia. Ten jadł spokojnie pozostałości krowy. Po godzinie wyczekiwania zakończył swoją uczte jednak nie tak szybko opuścił miejsce swojej uczty. Odwrócił się w waszą strone węsząc. Nie mieliście pojęcia czy wasz wyczuł. Wreszcie poszedł w głąb lasu.
Nikolaj:
Nikolaj polecił Szeklanowi trzymać się z tyłu. Nikolaj miał więcej doświadczenia, jeśli chodzi o skradanie, podchody i ogólne zachowanie w tajemnicy swojego położenia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej