Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Ruszamy na polowanie!
Khaleb:
Tak to dobry pomysł BallorT. Wracamy do miasta! Nie możemy ryzykować, muśimy także o wszystkim poinformować Williama! Nie ma na co czekać... Po tych słowach myśliwi ruszyli do miasta!
Po dotarciu na miejsce uzgodnili, zę muszą wrócić na polane zebrać mięso! Nie możemy wrócić z pustymi rękami - rzekł Khaleb.
Madzia:
Opatrzyli rany, zjedli, wypili. Na twarzy Khaleba było widać zniecierpliwienie.
- Co Cię gnębi Khalebie ? Jeśli czujesz taką potrzebę możemy już teraz wyruszyć po te skóry i mięso. - powiedziała zatroskanym tonem Madzia.
- Nie na razie wypocznijcie, ja muszę odwiedzić Williama i wyjaśnić mu wszystko. Może w jakiś sposób nas wspomoże. - Mówiąc to mężczyzna wstał, nałożył płaszcz i wyszedł z karczmy, w której aktualnie przesiadywali.
Dee'mon:
-Tego mięsa tam już pewnie niema, jeśli chcecie to wracajcie, ale myślę, że inne zwierzęta już je zjadły, więc nie rozumiem waszej decyzji - powiedział BalloorT
-Ma racje- Powiedział Hakner i rozeszli się do domów
WYPRAWA SKOĂCZONA
Khaleb:
Nie rozumiem dlaczego zakończyłeś wyprawe. Mam nadzieje, że wiesz o tym, że za tą wyprawe pieniędzy raczej nie dostaniemy z powodu braku mięsa. Ale skoro tak uważasz - proszę bardzo...
Nawigacja
Idź do wersji pełnej