Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiad na Zuesh
Mogul:
Ork wyrzucił ptaka za burtę, nie zjadł go, bo zapomniał o tym kupsku.
Melkior Tacticus:
Przypadek? Nie sądze. Mewa która nasrała na anioła była ewidentnym znakiem od Zartata by Funeris zaczął żyć jak bóg przykazał. Przecież każdy czytał ostatni numer Gońca Valfdeńskiego prawda?
Funeris Venatio:
- Ej, co to było? Mogul! Dlaczego?! - obruszył się wyraźnie Funeris. Spojrzał z przekąsem na orka, który spopielił mewę puszczoną przez niego wolno.
- To wredne ptaszysko miało żyć z brzemieniem tego gówna na swoich skrzydłach do końca swoich dni, fakt, ale miało to potrwać dłużej niż siedem sekund! Jak mogłeś?!
Patty:
- Jesteś złym orkiem, Mogul - pokręciłam głową z dezaprobatą.
Mogul:
Ork wzruszył ramionami.
- Przez kaprys
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej