Tereny Valfden > Dział Wypraw
Duchy
Melkior Tacticus:
- To się pije... - skomentował uwagę o wódce - - Wiesz żem jest druchem Tactcicusa nie? Te mendy zagrażają i jemu i nam poniekąd. Dodatkowo Krios tylko udaje Aldarrczyka nosząc tę kurewską zbroje. O tu masz rysunek. Tak naprawdę to przemytnik i kurwiarz. A Leamis leży w pobliżu tego chramu blisko twierdzy naszych aniołeczków w lśniących zbrojach. Drogą na zachód a potem na południe.
Thoran:
- Ta z tym malunkiem będzie o wiele łatwiej. - powiedziałem zagarniając rysunek zbira.
- Hrabiowski interes..więc pewnie płaca hrabiowska - błysnąłem zębami.
- Dobra dość pierdzenia w stołek. Robota czekam. Ruszam w stronę stajni bo bez konia się nie obejdzie. Zdrowia krasnoludzie niebawem wracam.
Jak powiedziałem tak też uczyniłem. Opuściwszy bezpieczny bękarcki kanał udałem się w stronę stajni znajdującej się w portowym mieście Atusel.
Melkior Tacticus:
//Zapomniałem wstawić ;[
Dotarłeś do stajni.
Thoran:
Odnalazłem wzrokiem stajennego i zwróciłem się do niego.
- Panie stajenny chciałbym wynająć jakąś szkapę, byleby wypoczętą i tanio. Tylko raz, dwa bo spieszno mi do Leamis. Swoją drogą może wiesz pan co w tej mieścinie słychać. - zagadnąłem.
Melkior Tacticus:
//No weź, stać Cie na kupno sknero ;p
- Nie, ale brat szwagra ciotecznego stajnie tam prowadzi. 15 grzywien za dzień. Pasuje?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej