Tereny Valfden > Dział Wypraw
Duchy
Melkior Tacticus:
Wyjechałeś z Leamis, co prawda straż przy bramie nic nie wiedziała. Jeszcze...
Thoran:
Straż nic nie wiedziała tak samo jak nikt w Atusel o tym nie wiedział. Dlatego też priorytetem dla mnie stało się dotarcie do portowego miasta możliwie jak najszybciej, a tam już spokojnie wtopię się w tłum i wrócę do bezpiecznych kanałów. Z drugiej strony stajenny mógł nie przyjrzeć się uważnie mej twarzy, a portret pamięciowy często bywa złudny. Dlatego też pędziłem w stronę Atusel nie zważając na nic...Listy przeglądnie się w bezpiecznym miejscu...
Melkior Tacticus:
Dotarłeś do Atusel.
Thoran:
Nie tracąc więcej czasu i nie kusząc losu zostawiłem konia w stajni i starając nie zwracać na siebie uwagi, pomaszerowałem razem z błąkającymi się tu i ówdzie mieszkańcami miasta przez rynek aż do kanałów, gdzie udałem się do kanciapy Yarpena.
Melkior Tacticus:
//Ty płaciłeś za wynajem kunia nie?
- O, szybkiś. Masz coś?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej