Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #16
Eddar aeb Shar:
Jaki niezwykle szczęśliwy zbieg okoliczności. Eddar schował cicho sztylet i przygotował kuszę. Nic nie działa na ludzi tak skutecznie jak groźba bełtu sterczącego między własnymi oczami. Krasnolud lekko wychylając się zza rogu namierzył obcego. Ten bandzior mógł im znacznie ułatwić zadanie, lecz musiał pozostać żywy. Możemy go pojmać i wydobyć z niego informacje lub zacząć go śledzić. Eddar zerknął w stronę kuzyna, aby przekonać się co ten zamierza.
Xvier aep Deler:
-Spróbujmy go ogłuszyć... -wyszeptał Xvier. Natepnie złapał za topór i zaczął sie skradać w stronę bandziora.
Anette Du'Monteau:
Bandyta był zbyt zajęty swoim workiem żeby cię spostrzec, więc udało ci się do niego podkraść.
Xvier aep Deler:
Młodszy krasnal powoli skradał się w stronę bandziora. W prawej ręce trzymał topór ,jednak chował go za płaczem tak, żeby nie było go widać. Z każdym kolejny krokiem serce waliło mu coraz bardziej. Wyczuwał nachodzącą konfrontację, bał się porażki. Nie przywykł do robienia takich rzeczy. Jednak obietnica władzy nad światem i szybkiego zarobku ciągle szumiała mu głowie. Jego ręce zaczynały drżeć. Ciało mówiło uciekaj,a mózg idź dalej. Gdy już był dosłownie obok bandyty, wziął dyskretny zamach, po czym uderzył bandziora trzonkiem broni w głowę.
//Sorry ale nie chciało mi się rozpisywać w poprzednim poście mogło sie po prostu okazać, że koleś stoi przodem do nas i widzi nas, ja jak debil próbuje go podejść :D
Anette Du'Monteau:
Bandzior padł na ziemię z cichym jękiem. Z jego rąk wypadł worek i po ziemi posypało się parę monet.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej