Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Magii: Kermos
Kermos z Baźin:
Ta była nieco trudniejsza. Ale po krótkim czasie główkowania Kermos ponownie wpadł na rozwiązanie, choć nie był do końca pewien.
- Trzeci wzór powinien być poprawny.
Elrond Ñoldor:
- I ostatnia zagadka - powiedział pokazując Ci trzeci skrawek pergaminu. Był on w sumie najtrudniejszy. Nie przez samą trudność rozwikłania zagadki, ale przez sam sposób, jak umożliwić sobie jej rozwiązanie.
Kermos z Baźin:
Ta zagadka była zdecydowanie najtrudniejsza. Kermos głowił się nad nią sporo czasu. Dziwne znaczki nic mu nie przypominały. Aż w końcu doznał olśnienia. Oddał mistrzowi pergamin recytując odpowiedź.
-To będzie ten ostatni wzór. Długo nad tym myślałem, ale zrozumiałem, że to nie tylko nieznane mi symbole. To alegoria naszej organizacji. A właściwie jej hierarchicznemu systemu. Ty jesteś arcymagiem i pomagasz mi w szkoleniu, bym mógł stać się potężniejszy. Ciebie też ktoś nauczył. Ja w przyszłości prawdopodobnie będę przekazywał wiedzę młodemu pokoleniu. Tak samo na tym pergaminie. Większy stoi przed mniejszym. To się powtarza. Cykl. Jak dzień i noc. Jak Veris, Astas, Atunus, Hemis. Takie jest prawo natury i prawo Mrocznego Paktu. ÂŚwiatło słońca może odegnać noc, cel nie istnieje i takie tam. Więc to naturalne, że ostatni wzór musi pasować w puste miejsce, gdyż inne po prostu zaburzyłyby harmonię, wkradła by się niepożądana skaza. Najmniejsza skaza może zniszczyć najdoskonalszą rzecz, choć ta z samej definicji pozbawiona jest skaz. Dlatego jest idealna. Jak Mroczny Pakt.
Elrond Ñoldor:
Arcymag zrobił duże oczy. Zabrał Ci kartkę, przyjrzał się jej. Oddał ją z powrotem.
- Przetłumaczyć Ci to?
Kermos z Baźin:
Fenor zrobił wielkie oczy, jakby chciał dorównać Kermosowi.
-Jakby Mistrz mógł. Chętnie dowiem się co za mądrości są tutaj wypisane.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej