Tereny Valfden > Dział Wypraw
I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież
Gordian Morii:
Aragorn
Odnalazłeś trzy i pół metra sznurka (w kawałkach), pół karalucha, piętnaście dziurawych skarpetek, jedne zdarte portki koloru bliżej nie oznaczonego, jeden całkowicie zasrany nocnik z brązu... czy tam w brązowym kolorze, ciul z tym, wypełniony masą o konsystencji gówna w kolorze UWAGA gówna, pół kurczaka (surowego), zdechłego nietoperza, albo wampira pod postacią nietoperza(?), miskę wypełnioną amelinium, złamaną fajkę, butelkę z czymś co na bank nie jest alkoholem, nadgniłą główkę kapusty, cztery czerstwe bułki, dzban skisłego mleka, fantazyjnie rozbitego kafelka, złamany stołek, kwadratowe kółko od Simsona, taką śpiewającą rybę, windowsa 95 na dyskietce i 4 odcinek mody na sukces na WHS.
Patricia de Drake
Odnalazłaś potłuczone lustro sztauk dwa, złoty ząb sztuk jeden, niebeski pantofel damski sztuk pół (bo był ucięty gdzieś tak w połowie), słoik z ogórkami, żółtą serwetkę, albo białą serwetkę oblaną czymś żółtym, złamaną grzywnę, widelec i kompas.
Dragosani
Coś Ty nie odnajdował! Panie! Człowieku! Wampirze! To było bogactwo. Znalazłeś prawie nowy, zegar z kukułką sprzed 438 lat! Na chodzie! (ale nie było kukułki). Znalazłeś też piękny malowidło naścienne, zwane dalej obrazem .
Silvaster
Odnalazłeś zepsute taczki, zepsuty widelec, zepsuty kamień i zepsuty sznurek.
Funeris Venatio:
- Idziemy dalej? - rzucił Funeris do reszty latającej kompanii.
Patty:
- Pierdolę nie robię! - krzyknęłam i dosłownie wyfrunęłam z zamku, lądując na przedpolu, na pobojowisku z leżącymi truchłami wampirów. Następnie, żeby się uspokoić, zaczęłam upuszczać z ciał krew.
//Wyszło mi 200 litrów.
Hagmar:
- Jebać to! Wracam na statek. Powiedział i teleportował się na ÂŁowcę bo tak.
Gordian Morii:
- Nie bo pizga, znudziło mi się. Wracamy na okręt, przypłyniemy jak się cieplej zrobi. Zabierać klamoty i w drogę. - powiedział do Funerisa, odwrócił konia i poszedł jak strzała, a właściwie to potruchtał powolutku w kierunku łowcy.
//:Nif
A Zartat spojrzał na swą służebnicę niezwykle zasmuconym wzrokiem. Masz 200 litrów? Super. Na statek masz półtora dnia z buta. :) Noś se.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej