Tereny Valfden > Dział Wypraw
I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież
Nikolaj:
- Jaka piękna pogoda! - powiedział wychodząc na zewnątrz. Zdjął maskę. Po chwili odgarnął mokry włos z czoła.
- Zaraza by to pochłonęła.
Podszedł do dyskutującej grupki. Złapał się za rzemyki na zbroi. Nie chciało mu się gdybać o planowaniu ataku, a w szczególności nie chciało mu się roztrząsać na temat kiepskiej sytuacji w której znalazła się część awanturników. Sami zapakowali się na statek, wiedzieli jaka jest pora roku, a przede wszystkim wiedzieli na jakiego przeciwnika idą. To był ich problem nie jego.
DarkModders:
- Każdy może wziąść ze sobą zapasy ze statku. - powiedział opierając sie o stojące beczki.
TheMo:
Odwrócił się w stronę Szeklana.
-Też prawda, ale to by spowolniło marsz. Półtora dnia by tam dojść. A jednak musimy odpocząć by nie walczyć wyczerpanym. Jestem za tym, by aniołowie przenieśli niezbędny prowiant i poczekali tam na nas. My w tym czasie wyruszymy. Gunses, kiedy wampiry są najbardziej osłabione? O świcie?
Hagmar:
- W Hemis nie są wcale...
Nawaar:
- Dokładnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej