Autor Wątek: Misja: Zrobić porządek...  (Przeczytany 3668 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #40 dnia: 20 Listopad 2014, 22:33:38 »
- W świętym ogniu Zartata!

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7377
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #41 dnia: 20 Listopad 2014, 22:35:55 »
- Najlepiej - moje oczy rozbłysły świętym ogniem fanatyzmu, już niemal czułam ten przejmujący zapach rozpalanych stosów... Ale to innym razem - Zbierzcie truchła w jedno miejsce, znam niezłe zaklęcie do tego.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #41 dnia: 20 Listopad 2014, 22:35:55 »

Offline Nawaar

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 9599
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #42 dnia: 20 Listopad 2014, 22:40:06 »
Silva zarzucił miecz do pochwy i zabrał się za zbieranie umarlaków w jeden wielki stos. Jednak pomimo swojej siły nie szło mu to łatwo, bo trupy rozpadały się jak się za mocno chwyciło. Tam gdzieś urwał rękę, następnym razem nogę, które zaczął kopać w stronę stosu. Panowie szlachcie nawet nie chcieli ruszyć swoje tyłki do roboty, więc trochę mu to zeszło. - Spalcie to!. Powiedział i odsunął się od stosu martwych, i stanął koło kompanów.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7377
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #43 dnia: 20 Listopad 2014, 22:43:40 »
Zebrałam nieco energii magicznej, przelewając ją w piękne i jednocześnie proste zaklęcie.
- Izeshar upishosh! - wymówiłam inkatancję, a w zwłoki zombie uderzył słup energii, paląc je na popiół.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #44 dnia: 20 Listopad 2014, 22:47:41 »
Gdy fantazyjny (nie mylić z fanatycznym) stos pierdyknął iskrami w powietrze, a wszyscy mieli niewymowną ochotę zaśpiewania "Płonie ognisko w lesie, wiatr krzyki palonych niesie." Gordian kiwnął na resztę kompanii i przesunęli się na niewielką góreczkę pod którą urzędowali kolejni nieumarli. Tym razem do krwionośnych zombie dołączyły również kelkoczące szkielety uzbrojone w jakieś tam przegniłe stare toporki.
- Zapraszamy.

Fala II
15x Zombie


//:Uzbrojony w
Nazwa broni: Martwy toporek
Rodzaj: topór
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,73kg mosiądzu i wystrugany
z 0,2kg drewna o zasięgu 0,7 metra.

Offline TheMo

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5482
  • Reputacja: 4478
  • Jestem inny mamo tato, czy dostanę w mordę za to?
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #45 dnia: 20 Listopad 2014, 22:54:21 »
//Pomyliłem konta, delete this
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad 2014, 22:57:06 wysłana przez TheMo »

Offline Kermos z Baźin

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 469
  • Reputacja: 600
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #46 dnia: 20 Listopad 2014, 22:56:31 »
Wyjął zza pasa prockę i schylił się. Szukał dogodnego kamyka, który będzie mógł przebić się przez czaszkę umarlaka. Gdy już wysupłał taki podbiegł do przodu, by mieć lepszy zasięg. Miał nadzieję, że towarzyszę go nie postrzelą. Ułożył kamyk w rzemyku  i naciągnął go do granic możliwości. Za cel obrał człapiącego się prosto na niego zombiaka. Wstrzymał oddech, by uspokoić wyciągnięte dłonie. Uniósł je trochę do góry, by lecący po łuku pocisk trafił w cel. Zwolnił ucisk naciągniętej gumy a kamień poszybował z nadaną mu siłą. A siłą była wystarczająca. Celność też. Pocisk ugodził truposza między oczy wbijając się w ten przegniły mózg. Zombie padł na plecy a z głowy zaczęła się wydobywać jeszcze bardziej śmierdząca ciesz.

//Broń: kamyk
Obuch: 10
Wytrzymałość: 15

14x zombie
5x szkielet

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #47 dnia: 20 Listopad 2014, 23:10:18 »
Gordian postanowił nie marnować amunicji, bo coś czuł, że przyda się ona później. wyjął więc szablę i ruszył w kierunku grupy nieumarłych, których mobilność nie była zbyt mocno ograniczona. Były to oczywiście kościeje. Dwa cholerniki z żółkniętymi zębiskami i czarnymi oczodołami pędziły prosto ja kapitana tak jakby mogły mu coś tan naprawdę zrobić. Były szybkie, ale nie dość szybkie. Pierwsze ciosy były całkowicie niecelne gdyż Morii zawinął się w piruecie uskakując obu ożywieńcom z drogi przy okazji zahaczając bark jednego z nich szablą. Uzbrojona w toporek łapka padła na ziemię, w czasie gdy Gordian odbijał cios drugiego z umarłych. Wystarczyło szybkie, niezbyt mocne odbicie i później odwinięcie na odlew. Czarne ostrze jego admiralskiej szabli przekroiło czaszkę dosłownie na pół. Drugi z okaleczonych szkieletów skończył chwilę później gdy ta sama broń dekapitowała i jego łeb.

14x zombie
3x szkielet

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7377
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #48 dnia: 20 Listopad 2014, 23:14:07 »
Nie zdążyłam naładować pistoletów, zatem przerzuciłam się na walkę w zwarciu. Ruszyłam gwałtownie do przodu, pomagając sobie skrzydłami, pióra zdawały się być wszędzie, gdy dopadłam dwa szkielety i złapałam je za pozostałości gardeł, zaciskając dłonie na kręgach szyjnych, po czym wzbiłam się w powietrze. Latanie w zbroi płytowej nie było proste, a dodatkowy udźwig też nie pomagał, ale osiągnęłam całkiem przyzwoitą wysokość i cisnęłam nieumarłymi prosto w ziemię, szkielety wdzięcznie poszybowały na spotkanie przeznaczeniu.

Soundtrack do postu (ze szczególnym uwzględnieniem refrenu):

14x zombie
1x szkielet


Offline Nawaar

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 9599
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #49 dnia: 20 Listopad 2014, 23:21:56 »
Stos spłoną i teraz unosił się smród palonych zwłok. Całe szczęście, że się przenieśli dalej, bo to było nie do wytrzymania. Stanęli sobie gdzieś tam gdy wyskoczyło piękne statyko nieumarłych w raz szkieletami. Jednak za nim dhapir ruszył do ataku patrzył wyczyny płaza, który szukając kamyka wystrzelił do przodu, jak z procy i z procy wystrzelił i w mik jedna z bestii padła. Teraz przyszła pora na atak mieczem Silvastera. Bękart wyciągnął znów dwu-ręczniaka i stanął obok żabki osłaniając ją, żeby mogła dalej strzelać w różne bestyje. Wtedy właśnie wyskoczyły dwa zombi pełne wściekłości i żądzy zamienienia każdego w swojego koleżkę, ale to dhampirowi się nie spodobało. Ruszył do ataku najpierw zajmując się tym z jego prawej strony. Podbiegł do niego z uniesionym mieczem i szybkim cięciem w dół pozbawił przeciwnika ręki tnąc na wysokości łokcia. Zobmi zaczął machać na lewo i prawo kikutem rozlewając tak cenną krew, na taki luksus nie mogli sobie pozwolić. Silva unikał krwi jak ognia, i tylko po to to robił żeby jakoś dostać się w okolicę jego czaszki, po kilku machnięciach bestia zrobiła pełny obrót. Silvaster wykorzystując to szybkim pchnięciem przebił potylicę umrzyka. Teraz pozostał drugi nieumarły, który już szedł w stronę martwego na amen kolegi. Dhampir nabrał rozpędu i przeskoczył umrzyka, a że biedak za późno zareagował nie zdążył uniknąć pchnięcia w czaszkę. Tym razem na swoim koncie Silva miał dwóch przeciwników. Kończąc całą akcję stanął obok Kremosa i schował miecz, a dobył kuszę, którą zaczął ładować bełtem.

12x zombie
1x szkielet


Offline Kermos z Baźin

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 469
  • Reputacja: 600
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #50 dnia: 20 Listopad 2014, 23:38:06 »
Widząc szkielety wycofał się przed towarzyszy, którzy go osłaniali. Podniósł z ziemi kolejny kamyk, też wystarczający by przebić się przez czaszkę. Złapał za rzemyk i ponownie naciągnął prockę. Będąc uspokojony i opanowany obrał za cel szybszego, niż reszta, szkieleta. Wypuścił pocisk pozwalając mu swobodnie lecieć po danym torze. Ten leciał i leciał. Choć to była tylko chwila, Kermosowi, który zaciekle śledził lot swoich wystrzałów, wydłużało się to znacznie. W końcu dosięgnął celu. Kamień, choć mały i niepozorny, posiadał dużą siłę nadaną mu przez naciągnięty rzemień procy. Wystarczającą, żeby uśmiercić wroga. Roztłukł odsłoniętą czaszkę i robiąc dziurę w płacie czołowym. Głowa oderwała się od kręgosłupa i upadła na ziemię, zaraz obok niej sterta kości. Turdnaszan opuścił ręce, by dać im trochę odpocząć.

//12x zombie
Broń: kamyk
Obuch: 10
Wytrzymałość: 15

Offline Thoran

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 801
  • Reputacja: 1034
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #51 dnia: 21 Listopad 2014, 08:20:00 »
Szkielety podczas swego marszu rozsypały się w proch. Nawet żabolud pokonał więcej umarlaków ode mnie ! Coś takiego nie może mieć miejsca ! Dlatego też odpaliłem ponownie przygotowaną już kuszę. Bełt niczym święty pocisk zmierzał do celu, aby pomóc udręczonej duszy, która nie mogła zaznać spokoju. W mgnieniu oka głowa przeciwnika została przebita i jeden zombiak padł na twarz. Nie zasypując gruszek w popiele wyciągnąłem swój wysłużony topór i ruszyłem na dwóch oddalonych od grupy zombiaków. Pierwszy zaatakował swymi łapami wyciągając je przed siebie po to, aby mnie uchwycić, jednak zrobił to strasznie wolno. Dlatego też zdążyłem kucnąć i szybkim ruchem nogi podciąć przeciwnika, który upadł na ziemię. W tym samym czasie atakował drugi wykonując karkołomny rzut rozdziawiając paszczę w celu wgryzienia się w moje cenne ciało. Czasu było mało więc wziąłem zamach i uderzyłem z całej siły toporem w głowę przeciwnika rozbijając jego czaszkę. Następnie powróciłem do przewróconego zombiaka, który cały czas próbował się podnieść po tym jak w sprytny sposób go obaliłem. Podszedłem do niego przydusiłem nogę jego szyję ponownie do ziemi i uderzyłem toporem w tył jego głowy.

27 - 1 = 26 bełtów

9x zombie

Offline Nawaar

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 9599
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #52 dnia: 21 Listopad 2014, 09:34:51 »
Dhampir naładował już kuszę i teraz mógł wystrzelić. Szkieletów już nie było na tym świecie, więc pozostało ubicie parę zombi. Dlatego Silva zaczął mierzyć do jednego, po czym zwolnił mechanizm trzymający pocisk i wystrzelił. ÂŻelazny pocisk poleciał z dużą prędkością wbijając się w czaszkę nieumarłego tak, że grot sięgnął mózgu. ÂŻywy trup padł wywalając się do tyłu. Teraz odkładając kuszę wyciągnął znów, "Kharimia" i ruszył w bój. Silva rozpędził się i obrał za cel parkę truposzy, które szły ramię w ramię. Najpierw zaczął unikać ataków, poprzez odskakiwanie przed łapskami. Tutaj właśnie wykorzystał swoją naturalną zwinność i wyczekując dogodnego momentu zaatakował. Taki moment się wydarzył, kiedy bestie zamachnęły się zarażonymi łapami, a dhampir przeturlał się i stanął za ich plecami. Wziął dość silny zamach w poziomie trafiając najpierw jedną z bestii, a potem drugą w głowę. Silva wykorzystał tutaj zasięg broni oraz to, że przeciwnicy stali obok siebie. Miecz z czarnej rudy przeciął górą część czaszki w raz z mózgiem, który w chwili przecięcia spadł na ziemię i mając już siłę rozpędu ostrze trafiło drugiego potwora w tej sam sposób. To już było pewne, że to koniec ich żywota.

Pozostają 24 bełty.

6x zombie

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #53 dnia: 21 Listopad 2014, 12:21:42 »
- Mówiłem już że magowie a zwłaszcza nekromanci nie powinni pić? Dawno chyba pogromu nie było... - powiedział ściągając na siebie trzy zombiaki, wziął potężny zamach swoim srebrnym mieczyskiem i rozchlastał ich łby w pięknym pół piruecie.

3x zombie

Offline Nawaar

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 9599
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #54 dnia: 21 Listopad 2014, 12:45:05 »
Aragorn się nie pieprzył i zabił jednym machnięciem aż trzy maszkary. Dhampir również nie stał, w tyle i przystąpił do ataku trzymając cały czas czarne ostrze w dłoniach. Silvaster nie chciał się bawić z dwoma na raz, więc wybrał samotnego zombiaka, który gdzieś tam sobie latał. Bękart zbliżył się do celu, który również zaczął człapać w kierunku dhampira. Silvie oczywiście nie chciało się czekać i podbiegając urżnął najpierw jedną chętną rękę na jego młode ciało, a potem drugą. Bestia straciła swoje atuty i chciała teraz gryźć i kąsać. Silvaster wykorzystując jeszcze zasięg obciął poczwarze stopę a ta przewróciła się na bok i zaczęła czołgać. Silva miał dość zabawy i chwytając miecz przebił jej czaszkę z tymi słowami na ustach. - Giń! maszkaro!. Ponownie wycofał się w stronę towarzyszy.

2x zombie

Offline Thoran

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 801
  • Reputacja: 1034
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #55 dnia: 21 Listopad 2014, 12:59:14 »
Zostały już tylko dwa nieumarlaki na placu boju, które były gotowe na wszystko. ÂŚlamazarnym tempem zmierzały w stronę naszej kompanii, aby zatopić swe kły w przeciwnikach. Z jednej strony, gdyby użarły takiego "Kermita" to nie wiadomo kto by na tym gorzej wyszedł. To samo tyczyło się czarnego dracona. Jeden stwór wart drugiego. Dlatego też nie narażając się na kolejne ataki w walce bezpośredniej po raz kolejny załadowałem swoją śmiercionośną kuszę. Pewnie w przyszłości jakoś ją nazwę. Tylka jak ? Wycelowałem i zwolniłem pocisk. Cichutki świst i już bełt leciał w siną dal, a dokładnie w stronę głowy kolejnego przedstawiciela nieumarłych. Mrugnięcie okiem, oddech i kolejny przeciwnik poległ na skutek przebitego mózgu.

26 - 1 = 25 bełtów

1xzombie

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7377
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #56 dnia: 21 Listopad 2014, 13:01:45 »
Zombie nagle zrobiło się strasznie mało, toteż po prostu dobyłam kiścienia i przemieściłam się za ostatniego nieumarłego, uderzając prosto w nogi. Srebrna, kolczasta kula z obrzydliwym chrupnięciem zmiażdżyło kolano, zombie upadł na ziemię, a wtedy jednym, potężnym ciosem dobiłam go, miażdżąc czaszkę.

0 zombie

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #57 dnia: 21 Listopad 2014, 15:04:32 »
Sprawa wyglądała analogicznie Gordian gwizdnął na konia, ten przytargał wóz z butelkami i ponownie zaczęło się napełnianie ich krwią nieumarłych Teraz było tego trochę więcej bo 7,5l krwi nieumarłych, która rzekomo stanowić miała zabójczą broń przeciwko wampirom i innym krwiopijcom.
- Silva a co by było jakbyś Ty się napił takiej kwi? Mogę Ci odstąpić butelkę. Możecie je spalić.
- powiedział ładując ostatni baniak na wóz.

Ruszył jednak dalej, ku niewielkiemu zagłębieniu w którym leśny strumień stworzył bajorko. Przy brzegu prócz naszych umiłowanych milusińskich zombie i szkieletów wesoło człapały sobie również utopce.

//: Ej zapomniałem, przed spaleniem trupów poodcinajcie każdemu umrzykowi palec, żeby był dowód na to dla krasnali ile ubiliśmy ich.


Fala II
20x Zombie


//:Uzbrojony w
Nazwa broni: Martwy toporek
Rodzaj: topór
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,73kg mosiądzu i wystrugany
z 0,2kg drewna o zasięgu 0,7 metra.


Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7377
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #58 dnia: 21 Listopad 2014, 18:01:55 »
Odłożyłam kiścień, sięgając po inną broń, której już dawno nie miałam okazji używać, po szablę. Jako że przybyliśmy tu po krew nieumarłych nie miałam żadnych oporów przed zniszczeniem utopców czy szkieletów, w końcu z ich ciał nie mogliśmy pozyskać potrzebnych trofeów. Pobrałam energię magiczną z duszy, przekuwając ją w pocisk pełen życiodajnej energii, śmiertelnie niebezpiecznej dla nieumarłych.
- Izeshar! - wymówiłam inkantację i posłałam czar prosto w jednego utopca, prosto w tułów, pocisk wypalił dziurę w jego klatce piersiowej, od razu go zabijając. Wtedy ruszyłam do przodu, doskakując do jednego z nieumarłych, cięłam zamaszyście szablą przez brzuch, poprawiłam nieco wyżej, żelazo gładko cięło miękką i nadgniłą skórę, ostatnim uderzeniem poderżnęłam utopcowi gardło. Pozostałe istoty nie próżnowały, w czasie eksterminacji ich towarzysza rzuciły się na mnie, jednak osłonięta zbroją nic sobie z tego nie robiłam, dobywszy szklanego  sztyletu odwróciłam się i cięłam zamaszyście, trafiając prosto w twarz potwora, odpędzając go nieco od siebie, przemieściłam się za jego plecy, wbijając ostrze głęboko w ciało, sięgając miejsca, gdzie powinno być serce.
Ostatnie dwa utopce skoczyły na mnie równocześnie, korzystając ze skrzydeł uniosłam się, unikając ataku. Wylądowałam niemal od razu, szybko zaatakowałam sztychem pierwszego nieumarłego, doskoczyłam do drugiego, wbijając sztylet prosto w jego pierś i odepchnęłam go telekinezą, po czym pobrałam nieco energii magicznej, przesyłając ją do obu dłoni.
- Heshar! - wykrzyknęłam, a podmuch ognia wydostał się z moich rąk, doszczętnie spopielając pozostałe utopce.

20x zombie
10x szkielet
0x utopiec

użyte czary
- pocisk esencji
- podmuch ognia
123

Offline Nawaar

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 9599
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #59 dnia: 21 Listopad 2014, 18:18:17 »
Dhampir odciął osiem palców u swoich umrzyków, żeby mieć dowód na to że zabił coś, co powinno już dawno nie żyć. Wysłuchał również komentarza Gordiana dotyczącego picia krwi, a on jedynie pokręcił głową. - Wiesz muszę podziękować za propozycję. Ja nie potrzebuję krwi do niczego. Słońce mnie nie pali, srebro mnie nie rusza a regeneruje się na swój własny sposób. Od ojca odziedziczyłem wszystkie najlepsze cechy jakie mogli mi dać wampiry. Tutaj zakończył pustą dysputę i przywiązał 8 palców do paska. Teraz chciał dalej ciąć i zabijać. Silva ruszył do ataku na zombi, bo z tymi przeciwnikami lepiej mu się walczyło. W biegu wyciągnął swoją czarną klingę i ruszył siec. Dwa potwory ruszył na niego z rządzą śmierci, a Silva jakoś tego nie czuł żeby umrzyki były w stanie coś mu zrobić. Silvaster szedł sobie spokojnie, przed siebie i zanim jeden z umrzyków w ogóle coś zrobił czarny miecz przeciął mu czaszkę. Potwór nie wiedział, że zasięg miecza jest dłuższy od dłoni i jego pazurów, więc mocnym uderzeniem z góry na dół pozbawił jednego życia. Teraz przyszła kolej na drugiego, który szybko zajął miejsce swojego kolegi. Tym razem dhampir nie zdążył podnieść miecza do góry, ale musiał zareagować i zrobił to prawidłowo wpychając miecz w brzuch bestii. Miękka tkana z łatwością przyjęła ostrze i dała czas na szybszą reakcję. Silvaster szybko dobył srebrnego oręża i kucając obciął umarlakowi stopę, gdy ten już miał się przewrócić wojownik podniósł miecz i, przy okazji urżnął mu łapę a kończąc zrobił przewrót do tyłu. Teraz spokojnie wykorzystał okazję i wstając wbił jednoręczny srebrny miecz w głowę poczwary i uszkadzając mózg. Tym sposobem zabił kolejne dwa następnym krokiem jaki zrobił, było wyciągnięcie czarnego miecza ze zwłok i dobycie sztyletu. Tutaj dhampir wybrał istotę oddaloną od niego o równo 10 metrów. Szczęście mu sprzyjało, bo stał sobie samotny zombi w takiej właśnie odległości. Silva nabrał rozpędu i trzymając sztylet w obu łapkach doskoczył do bestii i jedynym silnym uderzeniem w baniak potwora zabił go nim ten zdążył zareagować. Krótkie ostrze perfekcyjnie wbiło się w czaszkę, a potem w mózg kończąc z jego, życiem po życiu. Kończąc bękart schował sztylet i ponownym skokiem dostał się do towarzyszy. Teraz postanowił sobie strzelić, więc wyjął kuszę i bełta, którą starał się szybko załadować.


Fala II
17x Zombie

10x Szkielet

//:Uzbrojony w
Nazwa broni: Martwy toporek
Rodzaj: topór
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,73kg mosiądzu i wystrugany
z 0,2kg drewna o zasięgu 0,7 metra.



 

Forum Tawerny Gothic

Odp: Misja: Zrobić porządek...
« Odpowiedź #59 dnia: 21 Listopad 2014, 18:18:17 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything