Autor Wątek: Idziemy po swoje!  (Przeczytany 14149 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #80 dnia: 16 Listopad 2014, 15:45:00 »
- A więc do walki! - rzucił krótką komendę kapitan, strzelił obcasami i spokojnym krokiem odszedł na mostek, by zająć sobie najlepszą pozycję tuż obok sternika. Przyłożył też do oka perspektywę, aby upewnić się pod jaką banderą płynie ów okręt. A na pokładzie... na pokładzie zaczął się sztorm!
- Do dział i żagli! Ruszać się, ruszać psie juchy! Przywitamy skurwysynów pięknym deszczem ołowiu. ÂŁaduj ciężkie kule! Będziemy walić z bliska! - wydzierał się pierwszy oficer co chwilę obdarzając soczystym kopniakiem jakiegoś marynarza, który nie wykonywał swych poleceń dostatecznie szybko.
- Art, Des do zbrojowni! Wydać pistolety i kordeasy! Wytoczyć działa ruchy ruchy!
- Do zwrotu! Pełna prędkość! - przekrzyczał się przez ogólny zamęt kapitan.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #81 dnia: 16 Listopad 2014, 15:50:44 »
Jaszczur pobiegł do dział pomóc w załadowaniu i strzelaniu. Miał dziwne przeczucia że ten bryg może okazać sie okrętem Aragorna, który mają odbić. Jaszczur szybko przenosił kule armatnie jak najbliżej dział. Trzeba być gotowym na wszystko.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #81 dnia: 16 Listopad 2014, 15:50:44 »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #82 dnia: 16 Listopad 2014, 15:51:41 »
Rozkazy wydano, więc nie było wyjścia jak doskoczyć do żagli. Dhampir szybko odwiązywał liny jedno z żagli, aby przygotować ÂŁowcę do zwrotu. Mimo, że był ranek to nie miał problemu z funkcjonowaniem, bo nie był pełni krwi wampirem. W końcu skończył zabawę z jednym żaglem i ruszył do następnego. Silva doskoczył do drugiego masztu robiąc to samo, co wcześniej. Jednak starał się mieć oko na oba maszty. - Zrobione!. Zameldował dhampir a łódź powoli zawracała.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #83 dnia: 16 Listopad 2014, 15:56:43 »
Jaszczur coraz sprawniej zaczął zanosić kule armatnie i proch do dział. Było tego sporo a czasu było mało. Jaszczur po raz kolejny zszedł po kolejne kule do ładowni. Wziął ostatnie kule i proch po czym zaniósł je do dział. Kiedy działa były gotowe przysiadł na chwile na jednym dziale ocierając pot z czoła. Napiłbym sie czegoś - powiedział po czym ruszył w strone jednego z oficerów meldując
Zrobione!

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #84 dnia: 16 Listopad 2014, 17:30:54 »
Bryg 400m od nas.

Załoga: ?? Na razie nie widać dokładnie

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #85 dnia: 16 Listopad 2014, 17:44:12 »
Ucieszył się, gdy na pokład zawitał jaszczur, a za nim kilku marynarzy. Wszyscy uwijali się w pocie czoła ładując ciężkie kule. Themo ze względu na swe doświadczenie ładował jedną armatę za drugą, czasem w pośpiechu rozsypując trochę prochu. Dźwiganie ciężkich kul też nie należało do najłatwiejszych. Gdy już skończyli wychylił głowę przez ambrazurę by się rozejrzeć. Statek jeszcze nie był w zasięgu dział. Schował się do środka, by nie być narażonym na głupie zranienie i oparł się o armatę.
-Przekaż ktoś tam na górę, że czekamy na rozkaz!
Miał trochę czasu, by ręce mu odpoczęły po przenoszeniu ciężkich kul i beczek z prochem.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #86 dnia: 16 Listopad 2014, 17:50:42 »
- Nie ma sprawy themo - powiedział po czym ruszył prosto w strone kapitana Gordiana.
- Kapitanie czekamy na rozkazy

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #87 dnia: 16 Listopad 2014, 18:55:25 »
Wyczołgałem się powoli spod pokładu,a pierwsze co zrobiłem to pociągnąłem solidny łyk rumu, którego butelkę znalazłem na dole. Potrzebowałem czegoś co rozjaśni mój umysł.
Dopiero po paru łykach dotarły do mnie rzucane rozkazy przez oficerów. Rozejrzałem się w okół i ujrzałem bryg, który miał wytyczony kurs na naszą jednostkę. Wnet pojąłem co się dzieje, więc szybko dopiłem rum i wyciągnąłem szable. Na razie wiedziałem że na nic się przyda, ale zrobiłem to ceremonialnie, tak samo jak obejrzałem klingę czy aby na pewno dobrze naostrzona.
Następnie co zrobiłem, to sprawdziłem na szybko pistolety czy przypadkiem wilgoć im nie zaszkodziła. Były w porządku, tak więc oparłem się o jeden z masztów i czekał na abordaż.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #88 dnia: 16 Listopad 2014, 19:05:43 »
//Gordiu, czyń honory bo raz że Ty tak ładnie to umiesz a dwa ja się źle czuje coś dzisiaj  ;[ Masz wolną ręke

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #89 dnia: 16 Listopad 2014, 21:12:19 »
//: Ale o to chodzi, że chuj wie co to za okręt. Nie napisałeś czy to są piraci, czy jacyś kupcy spieprzają przed galeonem, który zaraz się pojawi ja nie wiem czy mam w to strzelać czy nie. Ale skoro wolne, to strzelamy!

- Kanonierzy przygotować się do salwy pełną burtą! Po strzale ładować siekańce i groch! Piechota łapać za kotwiczki! - krzyknął do uśpionej w czujnym oczekiwaniu załogi. Jego słowa szybko powtórzone zostały tak przez pierwszego oficera jak i dowodzących puszkarzami. Wiedział dokładnie, że między jednym strzałem a drugim będą mieli jakieś 45 sekund ciszy, przed kolejnym, jednak okręt był coraz bliżej.
Kapitan wyciągnął szablę tak, żeby to nią wydawać rozkazy.
- Czekać! - przeciągał chwilę wystrzału.
- Jeszcze chwilę! - krzyknął, a w tym momencie okręt uniósł się na grzbiecie przepływającej pod nim fali.
- Ognia!
- Ognia!!
- Ognia! - rozwrzeszczała się załoga a zaraz po tym nastąpił solidny huk i wystrzał


Drugi okręt nie pozostawał dłużny i po chwili on również zagrzmiał spiżowymi lufami dział, chociaż mniejszej wagi i ilości. Kule świsnęły nad pokładem częściowo osiągając cel tak z jednej jak i drugiej strony.
Ktoś krzyknął gdy kula oderwała mu ramię, drugi wypadł za burtę gdy kamienny pocisk trafił go prosto w pierś.
- Ratuj rannych! Ster pełna w prawo! - krzyczał Gordian któremu od wystrzału jeszcze świszczało w uszach.
- ÂŁaduj kartacze! Salwą! Pościgowe ognia! - krzyknął tym razem pierwszy oficer gdy okręt przeciwnika znalazł się tuż przed dziobem. Dwóch marynarzy nie czekało ani chwili wypalili równo posyłając w takielunek okrętu dwie wirujące z zawrotnym tempie łańcuchowe kule, które znacznie uszkodziły takielunek wrogiego okrętu.
- Gotuj się do abordażu!

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #90 dnia: 16 Listopad 2014, 21:19:33 »
Ten oczekiwany moment nadszedł i dwie jednostki zbliżyły się, aby przekonać się, która jest silniejsza. Bum zostały odpalone działa kule latały wszędzie. Dhampir miał szczęście, że stojąc tuż, przy maszcie nie oberwał niczym. Teraz trzymał dłonie na uszach, by ściszyć nieco hałas, który otępiał jego zmysł słuchu. Silva jakoś nigdy nie przepadał za wystrzałami armatnimi. Nawet głosy kamratów ledwo docierały do jego uszu, które wciąż były jeszcze przysłonięte. Jednak z tego całego rozgardiaszu usłyszał, żeby szykować się do abordażu to w tym czasie spoważniał i wyciągnął srebrny miecz i wcześniejszą załadowaną już kuszę. Teraz chciał zaspokoić swój głód krwi i żądzy śmierci. 

Offline Thoran

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 801
  • Reputacja: 1034
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #91 dnia: 16 Listopad 2014, 21:46:24 »
Huk wystrzałów i latające wokół nas pociski spowodowały, że adrenalina zaczęła buzować w moim ciele. Walka na lądzie to jednak zupełnie co innego niż stracie na kiboczącym się na wszystkie strony okręcie. Zupełnie inne procedury, zależności, czynności itd. Jednak sens pozostaje w dalszym ciągu ten sam. Upuścić krew przeciwnika nie tracąc przy tym za dużo swojej własnej i towarzyszy. Jako, że nie dotarłem na czas do armat to też zakwalifikowałem swoją skromną osobę do oddziału piechoty, która pewnie za chwilę zajmie się wyżej opisaną czynnością, czyli upuszczaniem krwi. Według instrukcji kapitana powinienem dorwać dla siebie jedną z kotwiczek, więc tak też uczyniłem. Jak się tego używa ? Cholera wie. Cóż trzeba więc będzie wzorować się na innych obecnych, zaprawionych w morskich bojach kamratach.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #92 dnia: 16 Listopad 2014, 21:54:14 »
//Wrogowie: 15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Pirat
1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Kapitan_pirat%C3%B3w

//Oba okręty zetknęły się burtami.


- Czas się zabawić. Powiedział i z naładowaną za w czasu kuszą wychylił się zza masztu i strzelił. Pocisk wszedł w pirata jak ciepły nóż w masło kładąc go na deski. Elf zaczął ładować kuszę.

29x bełt

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #93 dnia: 16 Listopad 2014, 21:56:01 »
//: Zjebałeś. Miał być jeszcze jeden strzał. :(

- Atakować!

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #94 dnia: 16 Listopad 2014, 21:59:55 »
Czekał z pochodnią. Jak wszyscy na pokładzie działowym. Na statku zrobiło się nagle cicho, nawet wiatr przestał uderzać w żagle a kadłub cicho przecinał wodę. Wszyscy czekali na jedno słowo. I w końcu padło. Kilkukrotnie, choć nie trzeba było go powtarzać. Pochodnie dotknęły lontów a Themo ponownie się wyłączył. Słyszał tylko syczenie spalanego sznurka, który znikał w ciężkiej, metalowej lufie. Z letargu wyrwały go huki. Podał pochodnię stojącemu obok marynarzowi i wybiegł na górny pokład, by przyłączyć się do abordażu. Gdy tylko ujrzał światło nad jego głową przeleciała wroga kula.
O mały włos.
Miał ruszać dalej, gdy ktoś zabiegł mu drogę. Chwilę potem sam oberwał pociskiem prosto w ramię. Upadł na ziemię i zaczął krzyczeć.
-O kurwa, wstawaj chłopie!
Themo pomógł wstać rannemu marynarzowi, któremu kula armatnia oderwała całą rękę. Zaprowadził go ponownie na dolny pokład i sam się wrócił. Strzały już ustały a statki były już złączone burtami. Wyjął swój miecz i ruszył atakować piratów.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #95 dnia: 16 Listopad 2014, 22:05:41 »
Dhampir również wykorzystał swoją szanse na atak. Wychylając się nacisnął spust jednoręcznej kuszy. Spust zwolnił mechanizm i śmiercionośny pocisk poleciał w stronę jedno z piratów trafiając go w szyję. ÂŻelazny pocisk przebił na wylot miękką skórę zostając w niej. W wokół bełta zaczęła sączyć się krew, a po chwili człowiek obalił się na pokład dławiąc się własną krwią. Teraz Silva kucnął i również ładował kuszę.


Pozostaje : 27 żelaznych bełtów
//Wrogowie: 14x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Pirat
1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Kapitan_pirat%C3%B3w









 

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #96 dnia: 16 Listopad 2014, 22:06:53 »
//  ;[

Elf ponownie się wychylił, tym razem trafił jakiegoś góra szesnastoletniego szczyla który najwidoczniej miał dziś pecha. Bełt trafił prosto w łeb. - Boom headshot! - krzyknął w jakimś dzwinym dialekcie i schroniwszy za masztem ładował kuszę.

Ammo: 28

13x pirat
1x kapitan

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #97 dnia: 16 Listopad 2014, 22:10:57 »
Dhampirowi nie pozostało nic innego, jak ponownie wystrzelić. Wybrał za cel jednego z brodaczy, bo czuł że z taką brodą pewnie miał większy staż w bitwach morskich. I nie minęła sekunda gdy bełt przebił jego czaszkę, a on sam padł jak długi na deski. - Mam już dwóch!. Wykrzyknął chowając się znów i ponownie ładował kuszę, i jednocześnie czekał aż przeciwnik zbliży się na długość ostrza.

Pozostaje : 26 bełtów.

12x pirat
1x kapitan

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #98 dnia: 16 Listopad 2014, 22:18:30 »
- Trzech! Powiedział i strzelił kolejnego pirata. ÂŁysego i chyba chorego na szkorbut jak można było zauważyć po stanie uzębienia. Pocisk trafił w szyję sprawiając że człek dosłownie dławił się krwią.

ammo 27

11x pirat
1x kapitan

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #99 dnia: 16 Listopad 2014, 22:23:58 »
- Do ataku! - krzyknął jeszcze raz, ale głośniej podrywając swoją załogę do abordażu. Chwytając się zwisającej liny poszarpanej wcześniej przez kulę łąńcuchową odbił się od pokładu i praktycznie przefrunął na pokład wrogiego brygu uderzając przy okazji w plecy jednego z piratów, który szykował się do cięcia jednego z przeskakujących właśnie marynarzy. Dźwigający się z pokładu majtek nie miał jednak szczęścia. Morii chwycił za pistolet i wystrzelił mu prosto w pierś skracając jego żywot. Niespodziewanie nastąpił kolejny wystrzał, a Gordian poczuł uderzenie w lewy bark.
- Do stu diabłów, pieprzony samopał. - zaklął kapitan piratów odrzucając od siebie dymiący jeszcze gnat. Już łapał za kolejny, lecz Gordian go ubiegł. Może i dostał, ale w naramiennik, a kula zrykoszetowała tak, że prócz obtłuczenia nie stało mu się zbytnio nic wielkiego.
- Stawaj i walcz psie! - warknął do niego i zaatakował go cięciem szabli. Pirat wyszkolony jednak w walce na okrętach nie dał się zwieść taniej sztuczce z nagłą zmianą kierunku cięcia. Zablokował cios i odbił pióro szabli swoim mieczem. Wymiana ciosów trwała krótką chwilę, aż wreszcie dobra passa minęła i Morii poślizgnął się na kałuży krwi uderzając "plecami" o pokład.
- Ha! - krzyknął pirat doskakując do leżącego. Już chciał go przebić i tak ubitego zostawić ku drastycznemu załamaniu morale załogi, gdy nastąpił już trzeci jak do tej pory wystrzał. Gordian zdołał bowiem oswobodzić drugi z samopałów, który teraz przedziurawił trzewia wrogiego kapitana. Szybko podrywając się z nóg krzyknął.
- Kapitan padł! Brać ich chłopcy!

10x pirat

Forum Tawerny Gothic

Odp: Idziemy po swoje!
« Odpowiedź #99 dnia: 16 Listopad 2014, 22:23:58 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything