Tereny Valfden > Dział Wypraw

Idziemy po swoje!

<< < (14/37) > >>

Thoran:
- Cholera, chyba treść mej wypowiedzi została źle odebrana. - mruknąłem sobie pod nosem.
- Dzięki za propozycję tę dotycząca ekwipunku. Już pędze po Melkiora, nie ma co tracić czasu. - dodałem i ruszyłem na poszukiwania naszego dowódcy, który miał znajdować się na pokładzie działowym. I jak się okazało rzeczywiście czymś się tam zajmował, więc nie czekając zagadałem.
- Melkiorze, kapitan Gordian chce zamienić z tobą słówko w sprawie "naszych" piratów i całej tej wyprawy. Ponoć ma pomysł jak nam pomóc. - powiedziałem i ruszyłem ponownie na pokład. W sumie kłopotliwa sytuacja, kapitan to chyba on rządni na okręcie z drugiej strony dowódca Melkior, który tak jakby zarządza nami...
- Ech...

DarkModders:
- Nawet spokojnie - odpowiedział Silvie
- Czym moge się zająć kapitanie? - zapytał stojącego obok Gordiana

Nawaar:
- Dokładnie Szeklanie. Odpowiedział mu. - Teraz poczekajmy aż Melkior wróci z pokładu działowego, bo słyszałem że kapitan ma jakiś plan dotyczący odbicia statku.

Melkior Tacticus:
- Ide ide, proch sprawdzałem... - mówił wychodząc na pokład - Chcieliście mnie widzieć sir. Podobno macie plan. Wyraźnie podkreślił słowo "sir" by pierwszy oficer się cieszył.

Gordian Morii:
- Nie koniecznie nazwałbym to planem. - odparł mu Morii. - Zastanawiam się jak pięć osób chcecie dostać się do pirackiego gniazda i odbić ten okręt. Tym bardziej, że piraci z natury bywają czujnymi skuczybykami. Macie jakieś pomysły co zrobić aby dostać się tam niepostrzeżenie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej