Tereny Valfden > Dział Wypraw

Idziemy po swoje!

<< < (12/37) > >>

Nawaar:
Dhampir miał gdzieś rozmowę, o wyprawie w której nie uczestniczył. Teraz chciał odetchnąć sobie na górze. Dla tak wyspecjalizowanej rasy jaką przedstawiał wspinaczka na bocianie gniazdo zajęła mu dosłownie chwilę zwłaszcza, że jeszcze pogoda dopisywała Będąc tam rozglądał się dookoła, żeby móc w porę ostrzec resztę, przed niebezpieczeństwem. Zwłaszcza, że była noc mógł z tego miejsca szybciej ocenić sytuację niż inny człowiek, elf czy tam mauren. 


// Jest noc, co nie?.

Melkior Tacticus:
//Tak

Thoran:
Nowy okręt, szybki, bojowy, więc po co narzekać ? W sumie już kiedyś na nim płynęliśmy, ale to było dawno i nieprawda jak mawiają starsi ludzie. Prawdę mówiąc podział łupów jakoś nie bardzo mnie interesował, wszak Melkior nie pozwoli nam przymierać głodem więc zapewne wystarczy dla wszystkich. Dobrym zwyczajem należało przywitać się z kapitanem, który bez zbędnych pytań postanowił nam pomóc.
- Jak zdrowie kapitanie ? znowu trafiła się nieznośna kompania w podróży - zagadałem zastanawiając się czy ma w pamięci nieszczęsny ostatni rejs.

Gordian Morii:
- A dziękuję, w jak najlepszym porządku. - odpowiedział mężczyźnie, który już wcześniej służył na jego okręcie. - Morze jest tak wielkie, że zabiera ze sobą wszystkie wspomnienia, tak więc... uznajmy, że nie wiem o czym mówisz Thoranie. Nie mniej jednak winszuję wam fantazji. Słyszałem już raz o takich co w samych koszulach chcieli zdobyć zamek, ale wy tutaj przewyższacie ich o głowę. ÂŻeby łapać jakiegoś handlarza i z nim na pokładzie płynąć prosto na piratów to trzeba być już na prawdę zdrowo pukniętym. Tym bardziej, że w porcie stoi cała flota wojenna, której powoli zaczyna się nudzić..

TheMo:
//Do usunięcia

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej