Tereny Valfden > Dział Wypraw

Idziemy po swoje!

<< < (29/37) > >>

DarkModders:
Jaszczur wszedł do pomieszczenia gdzie znajdowały sie działa. Rozejrzał sie po pomieszczeniu widząc jak Thoran ładuje działa.
- Pomóc w czymś?

Thoran:
- ÂŁaduj drugie ! - odparłem. Przecież działa pościgowe były dwa więc wystarczy też fajerwerków dla Szeklana. W sumie trzeba będzie się postarać, żeby za bardzo nie uszkodzić tej całej Perły. Przecież nie wiadomo jak zareaguje czarny dracon jak ujrzy swój statek w stanie zdecydowanie odbiegającym od zadowalającego. Z tego co pamiętam nie uwzględnił w jakim stanie ma powrócić okręt, więc ta kwestia będzie podatna ma różnorodną interpretację. Uwzględniając niezwykle ważną rzecz. Mianowicie taką, że uda nam się w ogóle go odbić. Z drugiej strony działa pościgowe przecież nie są w stanie dokonać potężnych spustoszeń dotyczących struktury Perły.  Ostatnia walka przebiegła w miarę bezpiecznie. Można rzecz, że wręcz podręcznikowo. Przeciwnicy zostali wycięci w pień, łupy wojenny zostały zagrabione zaś żaden z towarzyszy nie doznał żadnych uszkodzeń ciała. Więc dlaczego teraz miałoby być inaczej ? Pozytywne nastawienie jest wręcz połową sukcesu no i koncentracja, koncentracja i wola walki !
ÂŁowca Burz nabierał prędkości, pędził po to, aby stać się ÂŁowcą Pereł ?

DarkModders:
Jaszczur wziął sie do roboty. Załadował działo prochem po czym wsadził do niej świeżą kule. Po tym zszedł do ładowni po kilka kul i paczke prochu niosąc je aż do swojego działa. Położył je koło działa czekając na dalszy rozwój akcji.

Melkior Tacticus:
"ÂŁowca" szedł kursem przechwytującym tuż za rufą czarnego jak dupa maurena brygu. Gdy znaleźli się jakieś 400m od rufy porwanej jednostki Melkior wydał rozkaz:
- Celować w żagle. Pościgowe pal! I od razu rychtować!

Nawaar:
Dhampir wiedział, co teraz się stanie i już zakrył uszy, albowiem zaraz pierdutnie i wybuchnie. Trzymając ręce na uszach nadal doglądał żagli oraz ich mocowań, a kątem koka spoglądał na "Czarną Perłę". Taki piękny statek a tak zostanie brutalnie potraktowany, ale właśnie żeby uszkodzenia nie byłby za wielkie, bo nie będzie jak wrócić s powrotem na wyspę, by móc dzielić się zdobyczami. Także Silva czekał na pierwsze wybuchy a potem rozkaz do ataku.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej