Tereny Valfden > Dział Wypraw
Idziemy po swoje!
Nawaar:
- Burdel ma twój stary i ponoć świeci pustkami. Jednak zakład pogrzebowy nie byłby niczego sobie. Zwłaszcza, że mamy nowego archonta. Zaśmiał się w swój dahmpirzy sposób. - Tak na poważnie to, jak będę miał kasę to opowiem o wszystkim, ale na pewno to będzie miało do czynienia z kuciem zbrój. Mam ten fach w ręku.
DarkModders:
- Nie głupi pomysł Silva. Na pancerzach można się dobrze dorobić. - powiedział poprawiając tarcze - Silva masz może jakąś flaszeczke przy sobie to napilibyśmy sie - powiedział śmiejąc sie serdecznie
Nawaar:
Dhampir pokręcił głową. - Szeklan bryza, Ci szkodzi na oczy. Nie miałem i nie będę nosił flaszki, przy sobie. Picie alkoholu nie służy mi, bo jestem w połowie elfem, ale też i dlatego że mam pewne zasady. Nigdy nie pij na misji!. Wypowiedział jedną ze swoich zasad i dodał. - Jeżeli szukasz alkoholu to zapytaj Adamusa. Jako w połowie krasnolud, może lepiej i więcej pić. Dhampir nie chciał zabrzmieć niemiło, ale widocznie jaszczur nie zwrócił uwagi na ekwipunek Silvastera.
DarkModders:
- Może tu masz racje że mi szkodzi. - powiedział opierając sie spowrotem o burte statku.
TheMo:
Gdy już skończyli robotę oparł się o burtę i oglądał statek, który wcześniej zwiedził. Teraz mógł odpocząć i rozkoszować się morską bryzą i chłodnym powietrzem. Zdjął hełm i poprawił włosy, które opadały mu już na oczy. Wykorzystywał tą wolną chwilę, gdyż wiedział, że za niedługo trzeba będzie podnieść żagle i ruszać dalej. Ale najbardziej nie mógł się doczekać zatopienia pirackiego okrętu. Już sobie go wyobrażał. Uśmiechnął się lekko. A gdyby tak podpalić? Uśmiechnął się jeszcze bardziej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej