Tereny Valfden > Dział Wypraw
Idziemy po swoje!
TheMo:
Piraci padali jeden po drugim. Kiedy zginął ich kapitan morale kompletnie się załamały. Niektórzy chcieli się poddać, ale Themo nie brał jeńców. Ale też nie widział frajdy w walczeniu z ludźmi, którzy rzucili broń. Szybkim krokiem udał się na drugi koniec statku, gdzie jeden z piratów stał z wyciągniętym mieczem przytulony do masztu, by uniknąć bełtów. Themo zaczął atakować bez ładu i składu patrząc tylko na szybkość. Pirat był zmuszony do blokowania nacierającego stalowego ostrza i srebrnego sztyletu zarazem. Trochę to trwało. Ale Themo osiągnął swój cel. Zdezorientował i zmęczył przeciwnika. Zacisnął dłoń na rękojeści miecza i opuścił go na wysokość serca nie ustając w słabych, niecelnych cięciach sztyletem. Silne pchnięcie. Broń przebiła wroga zatrzymując się dopiero na drzewie, z którego zrobiony był maszt. Wyciągnął zakrwawioną broń a truchło osunęło się malując maszt na czerwono, gdzie była widoczna dziura w którą wbił się miecz. Themo ruszył dalej kontynuując pieść zabijania. Ujrzał wtedy, że Silva postanowił pójść w jego ślady. Nie miał zamiaru zostawiać mu przeciwników. Biegiem, tupiąc butami ruszył by zaszlachtować kolejnego jegomościa, który porzucił uczciwe życie.
Tamten widząc wroga, który miał pancerz zachlapany krwią rzucił się do ucieczki na dolny pokład. Uciekłby, gdyby nie poślizgnął się na kałuży krwi swego dawnego kompana. Szybko pozbierał się i zobaczył, że Themo stoi przy nim i czeka. Czeka aż przeciwnik podniesie broń. Pirat wiedział, że i tak zginie. Nie chciał się odwracać, by nie dostać w plecy. Dobył sztyletu. Themo również używał sztyletu. Ostrza kilkukrotnie dotykały się podczas zadymy. Lecz trzęsące się ze strachu ręce nie zdołały sprostać wyzwaniu i bękart wytrącił przeciwnikowi broń. Następnie ostrze, którego celem było zabijanie potworów, które ostatnio spotkało się z wampirami wylądowało w krtani zwykłego człowieka. Srebro zmieniło kolor na czerwony. Pirat upadł na ziemię trzymając się za szyję, z której tryskała krew.
Themo rozejrzał się po pokładzie, który został ozdobiony krwią, flakami i truchłami jego marynarzy.
-Został ktoś jeszcze?
//Allen kaput!
Melkior Tacticus:
- Czysto. Powiedział przeskakując na drugi okręt. Masakra... pięknie. Zbierzmy ten ich złom, pójdzie do huty i będzie kasiora dla naszej organizacji. Ruszył wolnym krokiem ku kajucie kapitana.
Nawaar:
Walka ustała Silvaster na sam koniec wytarł miecz o ubrano jednego z piratów, potem obtarł swoją twarz i koszulę z resztek krwi i mózgu, i teraz mógł zrobić resztę. Dhampir pobawił się teraz w hienę cmentarną. ÂŁaził od jednych zwłok, do drugich zabierając sztylety i miecze. Jednak, przed tym każdemu, powtarzam każdemu przetrzepał kieszenie w poszukiwaniu drogocennych grzywien. ÂŻadnym zwłoką nie podarował, a był pewien że z tylu ciał powinna wypaść jakaś okrągła sumka. Nawet z kapitana dhampir ściągnął jego odzienie liczył, że nawet to może się przydać. Kończąc zbieranie stali i innych drobiazgów podsumował ilość broni. - Na stan obecny mamy. Tutaj wymienił listę rzeczy.
15xNazwa broni: miecz pirata
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,28kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,9 metra.
30xNazwa broni: sztylet pirata
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
1xNazwa broni: siekacz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,28kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,9 metra.
1xNazwa broni: pistolet pirata
Rodzaj: pistolet skałkowy
Obuch: 15 + obuch materiału pocisku
Opis: Wykonany z 0,57kg stali Valfdeńskiej i 0,37kg drewna o zasięgu do 50 metrów.
1xNazwa broni: kieł lwa morskiego
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
1xNazwa odzienia: napierśnik kapitana
Rodzaj: napierśnik
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 4
Opis: Wyrobiony z 1,2kg skóry piskorca, nie nasiąka wodą, materiał odporny na zaklęcia żywiołu wody na obrażenia do 16 punktów wytrzymałości.
1xNazwa odzienia: kapitańska rękawica
Rodzaj: rękawica
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 4
Opis: Wykonana z 0,12kg skóry piskorca, nie nasiąka wodą, materiał odporny na zaklęcia żywiołu wody na obrażenia do 16 punktów wytrzymałości.
1xNazwa odzienia: kapitańska rękawica
Rodzaj: rękawica
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 4
Opis: Wykonana z 0,12kg skóry piskorca, nie nasiąka wodą, materiał odporny na zaklęcia żywiołu wody na obrażenia do 16 punktów wytrzymałości.
1xNazwa odzienia: pirackie spodnie
Rodzaj: spodnie
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 4
Opis: Wykonane z 1,4kg skóry piskorca, nie nasiąka wodą, materiał odporny na zaklęcia żywiołu wody na obrażenia do 16 punktów wytrzymałości.
1xNazwa odzienia: buty kapitana
Rodzaj: buty
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 4
Opis: Wyrobione z 0,8kg skóry piskorca, nie nasiąka wodą, materiał odporny na zaklęcia żywiołu wody na obrażenia do 16 punktów wytrzymałości.
TheMo:
Themo otarł miecz, sztylet i pancerz z krwi. Ciśnienie i bicie serca się uspokoiło. Wziął jeszcze kilka głębokich wdechów i przeszedł się po statku wokół. Chciał się upewnić, czy wszyscy spokojnie leżą. Leżeli. Silva spokojnie mógł zbierać łupy i tachać złom na statek. Człowiek zauważył jak dhampir przeszukuje kieszenie poległych i pokręcił głową. Nie, żeby uważał to za niemoralne, wszak sam tak często postępuje. Bardziej za bezsensowne.
-Nie licz, że coś znajdziesz. Oni rozdzielają łupy dopiero przy brzegu. Nie mówiąc o tym, że mało który pirat zabiera grzywny na morze. Zazwyczaj nie mają co.
Ruszył w stronę zejścia na niższe pokłady zostawiając za sobą czerwone ślady butów. Pokład był tak przyozdobiony, że trzeba by było mieć skrzydła by nie wdepnąć w kałużę krwi. Szarpnął za klapę, która się otworzyła.
-Pójdę sprawdzić ładownie. Jak znajdę coś ciekawego to zawołam kogoś do pomocy.
Ponownie dobył miecza, bo ktoś mógł zostać pod pokładem i siedzieć ukryty w swoich szczynach.
DarkModders:
Jaszczur wszedł na bryg piracki z wyciągniętym toporem i tarczą. Porozglądał sie po statku po czym podszedł do Silvy.
- Porozglądam sie po kajucie kapitana - powiedział po czym w strone kajuty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej