Tereny Valfden > Dział Wypraw
Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"
Hagmar:
- ~~Pamiętasz jak sześć lat temu umarłem we śnie? Zawsze myślałem że to Twoja sprawka. Ale teraz wiem że to nie Ty. Po roku czasu ktoś mnie ożywił i zostawił w górskiej osadzie w Terwor, nie pamiętam kto. Ktoś zablokował mi wspomnienia. Przychodzę do Ciebie gdyż pozostałe osoby są obecnie niedostępne. Wiem że zbytnio się nie lubimy ale.. podobno się zmieniłeś.~~ - powiedział w elfiej mowie.
// Słowa w ~~ tym znaczku są po elfiemu, z tutaj obecnych raczej tylko ja znam ten język
Lithan le Ellander:
- ~~ Daruj sobie mowę Starego Ludu. Szczekasz. Chcesz więc, abym spojrzał w czas? Wystarczy Ci tylko nazwisko? ~~
Hagmar:
- Nazwisko i miejsce. - odparł krótko.
Kenshin:
Ork zastanawiał się, o czym mówią. Tego dziwnego języka nie znał, ale chciałby go poznać. Pewnie mówią o jakiś tajemnicach. Pomyślał ork, bo sam lubił takie rzeczy i nigdy nie mówił wszystkiego. Jednak Aragorn powiedział teraz wspólnej mowie i Kenshin mógł się domyślić, że chodzi o jego nagłe ożywienie gdzieś tam i oraz, kto go zabił. Ork nadal stał w milczeniu.
Gordian Morii:
/~/- Pieprzą coś po swojemu jakby nie mogli się porozumiewać mową wspólną/~/ - powiedział Gordian w języku gordyjskim, który dla niepoznaki rozumiał każdy ze zgromadzonych. Po czym zeskoczył z siodła i poprawił popręgi, które jak mu się wydawało nie były zbyt dobrze dociągnięte.
- A mówiłem tym stajennym, żeby nie dotykali konia... Ehh.
/~/ - zdania w takich znaczkach wypowiadane są w języku gordyjskim, który to zna każdy z was. (Prócz Aragorna i Lithana)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej