Tereny Valfden > Dział Wypraw

Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"

<< < (42/55) > >>

Kenshin:
No i wyszli z pustymi workami. Teraz musieli się udać albo na łąkę, bądź do najbliższego lasu. - Wiecie gdzie tu jest najbliższa łąka albo las?. Nie przypominamy sobie abyśmy coś takiego mijali, po drodze tutaj. No chyba, że większą część trasy przespałem.

Progan:
Progan zakasał rękawy. Wyszedł z resztą.

//:Jaka pora dnia?

Gunses:
Za draconem, orkiem i człowiekiem wyszedł też wampir. Bowiem usłyszał całą rozmowę.

Hagmar:
// 9:30 rano. Pisałem ;/

- Kenshin. Jesteśmy w lesie... Karczma stoi praktycznie w nim. Na północ od stolicy masz głównie Puszcze. - powiedział kierując się w głąb starego lasu.

Samir:
Gdy połowa kompanii wyszła z karczmy, Samir spokojnie wszedł do głównej izby, siadając na wolnym miejscu. Odpalił skręta, z braku bagiennego ziela posiłkując się tytoniem i zaciągnął głęboko, patrząc w przestrzeń. Nie miał pojęcia gdzie poszli i po co, nie widział też nikogo innego z drużyny. Możliwe, że go zostawili, ale posiłek był opłacony, więc mauren po prostu zaczął jeść, czekając na resztę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej