Tereny Valfden > Dział Wypraw

Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"

<< < (21/55) > >>

Progan:
- Dziękuję, dobrze - powiedział Progan który przespawszy się z myślą, że członek ich drużyny jest nieumarłą osobą, starał się to zaakceptować i wyzbyć się lęku.

Kenshin:
- Miło słyszeć. Dobra siadaj zaraz Aragorn przyniesie śniadanie, a potem dowiemy się co będziemy dalej robić.

Hagmar:
Aragorn przyniósł śniadanie. Chleb, kiełbasa, szynka i wielka patelnia jajecznicy.

Kenshin:
Ork doczekał się pyszności, które czarny dracon sam zrobił. - Dziękuję i smacznego. Powiedział do zgromadzonych, a następnie nałożył sobie solidy talerz jajecznicy do tego na chleb narzucił szynkę i kiełbasę, po czy zaczął jeść, przy użyciu widelca. Nie chciało mu się czekać, aż reszta łaskawie wyjdzie ze swoich łóżek. Jedzenie szybko zaczęło znikać z talerza i gdy skończył zapytał o dalszy plan. - Jaki jest plan?.

Progan:
Progan podszedł i nałożył sobie jedzenia na talerz, po czym wrócił na swoje miejsce. Usiadł na krześle, położył sobie miskę na kolanach, obok niej złożył dłonie i opuszczając lekko głowę powiedział po cichu
- Dziękuję Ci Ventepi, pani wszelkiego stworzenia, rośliny i zwierzęta, za Twoje dary ku pokrzepieniu naszych ciał i dodaniu sił do wiernego służenia swemu przeznaczeniu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej