Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Saet
Progan:
Wodopój ma to do siebie, że ściąga wiele zwierząt. ÂŚladów było więc co nie miara, od wielkich kopyt magnusów, poprzez racice jeleni, dzików, łapy niedźwiedzi, wilków, łapki kun, łasic, wiewiórek, ptaków, żab i innych. Nic szczególnego nie rzuciło Ci się w oczy.
Saet:
Dobre miejsce do polowań. Pomyślał mimochodem. Teraz jednak nie o to chodziło. Z łukiem w dłoni ruszył dalej. Idąc brzegiem jeziora zdecydował się dostać na drugą stronę, jeśli tutaj nie znalazł niczego, w pobliżu krzewów na przeciwległym brzegu z pewnością odnajdzie jakieś ślady i być może wpadnie na trop dziwnego stworzenia, lub dowie się co stało się z wilkiem. Cały czas mając się na baczności i wyłapując szpiczasto zakończonym uchem wszelkie dźwięki, coraz bardziej zbliżał się do zarośli.
Progan:
Cisza jak makiem zasiał. Zauważyłeś jednak ślady łap wilka które zmierzyły za krzaki. Może udał się za potrzebą?
Saet:
Mało prawdopodobne. Elf obszedł chaszcze i schylił się ponownie szukając odcisków wilczych łap. Gdy tylko je znalazł, zgarbiony, z nosem niemal przy samych tropach zaczął iść za nimi.
Progan:
Znalazłeś po chwili kilka strzępów futra. Włosy walały się tu i tam. Do małych śladów łap dołączyły duże, bardzo duże ślady psich łap. Obok nich leżało piórko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej