Tereny Valfden > Dział Wypraw

To my jesteśmy światem

<< < (15/33) > >>

Evening Antarii:
Nic interesującego na górze się nie znajdowało. Wszystko było tak, jak latarnik to miejsce po raz ostatni zostawił. Teraz kobietę czekała wycieczka na dół, pewnie o wiele przyjemniejsza niż na górę. Chociaż nie wiadomo co ją tam spotka u celu. Więc Eve ruszyła na sam dół.

Funeris Venatio:
Zmęczyła się niemiłosiernie. Pokonanie tylu stopni w drugą stronę również było bardzo męczące. Dziewczyna stanęła na poziomie gruntu i zauważyła, że jest już wieczór.

Evening Antarii:
Kaganek wciąż gdzieś tam miała, więc zapaliła go ponownie, by choć wątłe światło rozświetlało mroki podziemia latarni. Ruszyła dalej w dół, przygotowując się na nieznane.

Funeris Venatio:
Evening zeszła kilka poziomów i stanęła w małym magazynku. Tutaj również znajdowało się mnóstwo beczek, podobnie jak w piwnicy. Te jednak wypełnione były różnymi palnymi substancjami, które miały zapewnić poprawne działanie latarni.

Evening Antarii:
Niżej, jak się okazało, znajdował się magazynek z różnymi beczkami i innymi opakowaniami. Szczególnie uważała na płomień świecy gdyż wszystkie rzeczy były wypełnione łatwopalnymi substancjami, które na latarni bardzo się przydawały, natomiast przez nieostrożność jedna iskra mogłaby spowodować  wybuch, pożar i ogólnie masakrę a z młodej paladyn niewiele by zostało. Więc Eve zaczęła szukać kolejnych śladów także i tutaj. Zdawało jej się że ciemne pomieszczenia mogłyby być idealną siedzibą dla "straszydeł", o których słyszała.


//Jest jeszcze droga niżej?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej