Tereny Valfden > Dział Wypraw
Schodami do nieba #1
Patty:
- Cóż... teraz trudno powiedzieć, w końcu dopiero co zostaliśmy aniołami, ale osobiście zaimponowała mi osoba Nelachela i sami ÂŻniwiarze.
Funeris Venatio:
- Mi chyba mimo wszystko bliżej archaniołowi. Odczuwam wielki respekt przed osobą żniwiarza, ale jako marszałek Bractwa myślę nieco inaczej, możliwe, że szerzej. Wydaje mi się, że archanioł jest mi bliższy.
Zariel:
- Interesujące. Chodźcie za mną, zaprowadzę was do artefaktu Pana ÂŚwiatła.
Funeris Venatio:
- Oczywiście. - Funeris z Patty ruszyli w kierunku wskazanym przez Zariel. Cała ta wyprawa była dla nich niezwykłym doświadczeniem. Nauczyli się wiele o samej Przystani, o aniołach jako takich, ich posłudze, obowiązkach i możliwościach. Można by nawet rzec, że wszystko stawało się coraz bardziej interesujące. Tak po prostu.
//Nie czekaj na Patty, prowadź do artefaktu. :)
Zariel:
Anielica prowadziła was wąską ścieżką ułożoną z mieniących się złotem kamieni. Szliście delektując się świeżym powietrzem, podziwialiście architekturę tego miejsca. Umiejętnie wybudowano tu niezliczone, monumentalne budowle, które wkomponowywały się w zielony krajobraz jak, gdyby były jego częścią. Można by pomyśleć, że sam stwórca miał w tym swój udział. Zariel doprowadziła was do budowli z białego marmuru. Sklepienie zostało podparte przez 8 wysokich kolumn. Przed wejściem stała para archaniołów wyposażona w niebiańskie włócznie. Byli to jedyni uzbrojeni aniołowie jakich do tej pory udało się wam zauważyć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej