Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pod ostrzałem

<< < (19/41) > >>

DarkModders:
Jaszczur przystanął wpatrując sie w szyld. Wiatr przyjemnie wiał mu w twarz. Z karczmy jak za dawnych czasów czuć było woń pieczonego mięsa oraz słychać było gwar ludzi przebywających w niej. Wszedł na schody kierując się wprost do karczmy. Otwierając drzwi uderzyła wprost w niego mieszanka zapachów wybornych dań. ÂŚciągnął hełm z głowy ruszając pomiędzy stolikami i co jakiś czas wymijając pijaków obijających sie o stoły. Podszedł do szynkwasu stawiając na nim hełm po czym zwrócił sie do barmana.
- Daj mi flaszke piwa. - powiedział do niego zabierając sie za wygrzebywanie grzywien z sakiewki. - Wiesz może coś o szajce napadającej na konwoje? Zajmuje sie tą sprawą - powiedział podając mu grzywny.

890 - 2 = 888 grzywien

Canis:
Barman nalał i podał ci piwo.
- Ja nic nie wiem o czymś takim, ale uważaj, bo jest ktoś, kto o ciebie pytał, niepozorny elf z kijaszkiem. siedzi w wychodku na zewnątrz, chwilę temu tam poszedł, dawałem mu klucz do kłódki. Kiedyś już tędy przechodziłeś, nie wiem czy mnie pamiętasz. Wniosłeś mi własne piwo zamiast zamówić ode mnie...

DarkModders:
Jaszczur zaśmiał sie serdecznie:
- Tak, pamiętam. To było z dobry rok temu. - powiedział po czym napił sie piwa - Teraz ręki już nie mam. Złoże mu wizyte jak tylko sie pojawi.

Canis:
Do karczmy wszedł elf, widziany ci niegdyś.



Zauważył cię i zatrzymał się na chwilę, po czym jakby zignorował fakt. rzucił karczmarzowi klucz od wychodka i poszedł do swojego stolika.

DarkModders:
Jaszczur pił w tym czasie, kiedy ten podszedł do karczmarza by oddać mu klucz. Przypatrzył mu się przez chwile odstawiając kufel na szynkwas i wycierając twarz łapą. Elf odszedł tego mógł się spodziewać. Wziął kufel do łapy i wstał od szynkwasu ruszając wprost do stolika niegdyś mu napotkanego i mało gadatliwego elfa. Wyglądał na aroganckiego i dziwnego elfa. Miał sprawe wagi państwowej do załatwienia. Konwoje nie mogą cały czas znikań a elf mógł być dobrze poinformowany w tej sprawie. Toteż nie patrząc na to czy elf go przyjmie do stolika czy też nie odsunął krzesło i usiadł na nim stawiając kufel na stoliku. Ręke wyłożył na stolik wpatrując się co chwila w inne miejsce w karczmie.
- Czego chcesz ode mnie? Słyszałem że mnie szukasz? - powiedział biorąc kufel do ręki i pociągając z niego dużego łyka.

//Mógłbym dostać list ten co znalazłem w grocie jako przedmiot fabularny?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej