Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pod ostrzałem

<< < (8/41) > >>

Canis:
Byli zajęci rozmową zbliżanie się jednak bliżej nie ujawniło ci skrytych osób w cieniu. Byłeś w stanie przybliżyć się na odległość 10 metrów pozostając niezauważonym. każde kolejne działanie odkryje twoją pozycję. Będąc na miejscu posłyszałeś dwa zdania.

- Jak długo będziemy musieli czekać na tych strażników górniczych... Potrzebujemy świeżych zwłok.

DarkModders:
Jaszczur słysząc słowa bandyty wiedział że trafił tam gdzie miał trafić. Powoli wyciągnął tarcze i topór i przykucnął czekając na dogodną chwile do ataku.

Canis:
Wyciągając bronie wykonałes ruchy rękoma, siedząc w krzakach zaprowadziłeś hałas którym było szeleszczenie lisci uderzanie gałęzi, a zarazem dźwięki związane z wyjmowaniem czy odpinaniem uzbrojenia. Hałas został zauważony przez bandytę, który odwrócił się na pięcie i zgrabnym ruchem ręki dobył pistolet.

- Kto tu jest?!

Powiedział celując w stronę twoich krzaków pistoletem skałkowym.

//Nie widzi cię, lecz wie gdzie jesteś. Pistolet jest załadowany.

1x Bandyta podżegacz

DarkModders:
Kurwa mać pomyślał jaszczur słysząc głos bandyty. Wiedział że ma nikłe szanse w starciu z po zęby uzbrojonym bandziorem. Wiedział że musi go jakoś bliżej przyciągnąć.
- Podejdź tu i sprawdz bałwanie to sie dowiesz - powiedział ściskając mocniej topór

Canis:
Wyjął drugi pistolet, również naładowany i wymierzył w krzaki. Nie oddał strzału, czekał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej