Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pod ostrzałem
Canis:
Byli zajęci rozmową zbliżanie się jednak bliżej nie ujawniło ci skrytych osób w cieniu. Byłeś w stanie przybliżyć się na odległość 10 metrów pozostając niezauważonym. każde kolejne działanie odkryje twoją pozycję. Będąc na miejscu posłyszałeś dwa zdania.
- Jak długo będziemy musieli czekać na tych strażników górniczych... Potrzebujemy świeżych zwłok.
DarkModders:
Jaszczur słysząc słowa bandyty wiedział że trafił tam gdzie miał trafić. Powoli wyciągnął tarcze i topór i przykucnął czekając na dogodną chwile do ataku.
Canis:
Wyciągając bronie wykonałes ruchy rękoma, siedząc w krzakach zaprowadziłeś hałas którym było szeleszczenie lisci uderzanie gałęzi, a zarazem dźwięki związane z wyjmowaniem czy odpinaniem uzbrojenia. Hałas został zauważony przez bandytę, który odwrócił się na pięcie i zgrabnym ruchem ręki dobył pistolet.
- Kto tu jest?!
Powiedział celując w stronę twoich krzaków pistoletem skałkowym.
//Nie widzi cię, lecz wie gdzie jesteś. Pistolet jest załadowany.
1x Bandyta podżegacz
DarkModders:
Kurwa mać pomyślał jaszczur słysząc głos bandyty. Wiedział że ma nikłe szanse w starciu z po zęby uzbrojonym bandziorem. Wiedział że musi go jakoś bliżej przyciągnąć.
- Podejdź tu i sprawdz bałwanie to sie dowiesz - powiedział ściskając mocniej topór
Canis:
Wyjął drugi pistolet, również naładowany i wymierzył w krzaki. Nie oddał strzału, czekał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej