Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pod ostrzałem
DarkModders:
- Mów co mam zrobić nie mam zamiaru tracić swojego czasu jeśli nie to sam tam dojdę za wszelką cenę - powiedział do postaci stojącej za nim. Dla pewności dłoń położył bliżej topora.
Canis:
- A a a... - powiedział podnosząc palec delikatnie ci jakby grożąc.
- Trzymaj ręce zdala od broni, nim napytasz sobie biedy. Pamiętaj, że to nie są twoje kanały "Bękarcie". To nasz dom, znamy go bardzo dobrze, ty zaś jako obcy korzystasz z naszej gościnności. Nie godzi się grozić panu w jego domu. - Pouczył cię z zasad etykiety będąc całkowicie poważnym.
- Więc gdy wyjaśniłem ci sytuację powtarzam po raz ostatni. Jeżeli musisz pytać, nigdy się nie dowiesz, jeżeli wiesz, po prostu poproś, jeżeli nie wiesz, nie szukaj.
DarkModders:
Jaszczurem ruszyło coś w środku. Czyżby ten elf wiedział kim jest naprawde Szeklan? Mógł to tylko gdybać po słowach które powiedział elf. Odstąpił ręke od topora. Westchnął i zwrócił sie do jegomościa.
- Dobrze. Prosze cie o dopuszczenie mnie przed oblicze twego szefa.. Był dalej czujny jeśli to nie zdziała zostanie mu jedynie walczyć z tymi dwoma obwiesiami, którzy zwą sie przemytnikami.
Canis:
//To ork <facepalm> Creizorg ze Strzaskanej Dłoni
- A co, jeżeli własnie przed nim stoisz? - Powiedział zaciągając się ze swojej eleganckiej fajki.
DarkModders:
//Na fotce jest elfem.
- Jeśli nim jesteś to przekaże ci pewne wiadomości ale najpierw udowodnij mi to - powiedział do orka spoglądając na niego.
- Mam ważne informacje o dużym ładunku metali z kopalni.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej