Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pod ostrzałem
Canis:
- Więc przekaż je mi, a ja je doprowadzę tam, gdzie jest ich miejsce.
DarkModders:
- Szef kazał mi osobiście. Ta sprawa jest poufna więc nie utrudniaj mi tego. - powiedział do jegomościa spoglądając na niego pewnie.
Canis:
- - Osobiście nikt nie dojdzie do naszych kryjówek bez mojej zgody. - Powiedział i i uderzył swoim mieczem o ścianę. zauważyłeś, ze miecz sam z siebie był jaki był, lecz na jego rękojeści zamontowane były blisko siebie blaszki, przy uderzeniu o ścianę rozległ się niezbyt przyjemny dźwięk roznoszący się korytarzami. po czym schował miecz do pochwy i oparł się o ścianę.
Po chwili, nim zdążyłeś coś powiedzieć, z tunelu za tobą wyłoniła się kolejna postać. Milczała.
DarkModders:
Co jest pomyślał za nim zdążył coś wydusić. Za nim stał już kolejna postać. Spojrzał na niego pewnym spojrzeniem po czym odwrócił się do zielonego jegomościa i podszedł do niego bliżej.
- To co mam zrobić żeby cie przekonać?
Canis:
- Jeżeli musisz pytać, nigdy się nie dowiesz, jeżeli wiesz, po prostu poproś, jeżeli nie wiesz, nie szukaj.
Odpowiedział jegomość za tobą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej